Posts Tagged ‘wyspa’

W Przednoc Księżycowej Pełni

18 września 2013

Melancholijna Poro, Oczu Oczarowanie.
W Szkarłacie, Złocie Stoi Las Przy Lesie.
A ja, stojąc przy ścianie,
patrzę, jak w szyby okienne winkrustowuje się jesień.
Osypuje się kasztan.
Lato porzuca ziemię jak Tezeusz Ariadnę na wyspie Naxos.
Zanim wzejdzie wieczorna gwiazda,
musi to być gotowe przed wieczorną gwiazdą;
szybko, szybko —
gdzie tu koniec, gdzie tu początek?….
K.I.Gałczyński

Koniec jest zawsze początkiem zmian. karuzelaPoczątek kończy jedną formę istnienia i zaczyna inną.Wąż Uroboros staje się głowogonem, władcą odwiecznej karuzeli życia. Nieruchome kukły w barwnych strojach, z dziecięcym uśmiechem na twarzy, tańczą jak moje zmienne osobowości. Dziś byłem śpiącym królewiczem, bo winkrustował się we mnie smutek jesieni. Obudził mnie pocałunek zachodzącego słońca. Mój Tezeusz otrząsnął się z niemrawych pająków sieci, wziął w palce nić Ariadny i taki jest początek opowieści o jego ucieczce z labiryntu Minotaura. Jego nocnym przewodnikiem będzie pełnia księżyca, lawirująca przez tłum ciemnych chmur. Ostatnia ćma wrześnienia trzepocze się za oknem, zwabiona blaskiem lampy. Spóźniona zwiastunka babiego lata. Kim będę jutro? Wieczorna gwiazda mruga jak morska latarnia, ostrzegająca śmiałego żeglarza o podmorskich skałach i żarłocznych rekinach. Kim będę jutro? Marynarz w bocianim gnieździe woła: „Ziemia! ziemia!”  Mewy szybują podniebnie. Palmy szumią pozdrowienia. Wyspa Szczęśliwa?

Reklamy

Mała Wyspa – Duża Wsypa

9 września 2013

Cameron-IndependantOjej, ale pechowiec z tego Dawida Camerona, który lata z procą i chce, za wszelką cenę zwyciężyć w bitwie z Goliatami. Co strzał, to niewypał. Jego własny rząd kopnął go w czułe miejsce, głosując przeciwko zbrojnej interwencji w Syrii pod dowództwem Obamy. Potem pojechał na spotkanie z dwudziestoma goliatami w St.Petersburgu i plątał się między nimi jak pijane dziecko we mgle, ignorowany lub zbywany kpinkami. . Obama nie miał czasu na prywatne pogaduszki z premierem Wielkiej Brytanii, bo prześladował go cień gwizdacza Snowdena, robienie „morderczych” min do Putina i przekonywanie reszty goliatów, że trzeba zbombardować Syrię i zabić kilka tysięcy Bogu ducha winnych mieszkańców. To dziwne spotkanie w carskim pałacu St Petersburga było jak skomplikowany sen o derwiszach, krążących monotonnie w ich rytualnym tańcu bez znaczenia. Rzecznik prasowy Putina, Dymitr Peskow, w rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami, radził im rzekomo zapomnieć o  „tej małej wyspie, na którą nikt dziś nie zwraca uwagi”. Cameron poczuł się nagle wyzwanym do tablicy, z iście chłopięcym zapałem zwołał konferencję prasową w St Petersburgu i wygłosił krzykliwą orację- parodięChurchilla – o tym co Mała Wyspa dała całemu światu. Porzucenie niewolnictwa (a kto wprowadził je na 300 lat?), pokonanie faszyzmu, mnóstwo wynalazków, rugby, Szekspira i Bitlesów, pionierów pop-singing etc. Prasa ironicznie porównała jego występ do filmu „To właśnie miłość”, gdzie brytyjski premier Dawid (Hugo Grant) udowadnia prezydentowi  Stanów Zjedn. wyższość Brytanii, cytując Szekspira, Churchilla, Harry Pottera i lewą nogę Dawida Beckhama. Pech!


%d blogerów lubi to: