Na Wtorkową Pełnię Księżyca

by

herb wolochow„Księżyc – to wioska ogromniasta

Gdzie ciszę ciuła brat mój – Srebroń
Co siebie własnym snem przeraża
Więc mu istnienia w srebrze- nie  broń!

 To- niepoprawny Istnieniowiec!
Poeta! Znawca mgły i wina,
Nadskakujący snom –manowiec,
Wieczności śpiewna krzątanina.”

W sieć rymów łowi srebrne myszy,
I srebrny kwas i srebrną jabłoń-
I rzuca strzępy srebrnej ciszy
Na księżycową błoń czy prabłoń.
B.Leśmian: Srebrońzakon smoka

Posłuchajmy, ludowego kwintetu wołoskich górali witających pełnię księżyca,  łagodną melodią typowej karpackiej muzyki ludowej. Językowo, Wołosi wkradli się do polszczyzny, bo ich nazwa dawno temu znaczyła „cudzoziemiec” i przeniosła się na Rzymian, władających obszarem Wołoszczyzny. Stąd przyszło do nas określanie Italii, jako Włoch, a jej mieszkańców jako Włochów. Dalsze wołoskie pożyczki przywędrowały z królową Boną, który zapoznała polskie kucharki z jarzynową włoszczyzną. Inną ścieżką pożyczek było drakulaimię hospodara (księcia) Wołochów Wlada II Diabła. Jako młody, nieślubny syn księcia Mirczy Starego, Wład przebywał na dworze króla Węgier, gdzie został członkiem Związku Smoczego, elity mającej bronić chrześcijan przed Turkami. Wład otrzymał przydomek Draco czyli Smok,co poddani przetłumaczyli na Dracul-Diabeł. Jego syn, Wład Palownik miał przydomek Drakula (syn smoka lub diabła) i tu bulgoczą źródła legendy o wampirze, którą ostatecznie uwiecznił pod koniec XIXw w gotyckiej powieści „Drakula”, irlandzki pisasrz Dram Stoker.  Nie pytajcie, jak to się stało, że pierwszym Drakulą filmowym w 1931r. był węgierski aktor, Bela Lugosi. 

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 2 to “Na Wtorkową Pełnię Księżyca”

  1. signe Says:

    ojej, węgierski Drakula, hospodar Wołochów i piękny Leśmian w jednym:)
    może naprawdę jakiś węgierski typ wyglądu mają wampirowie ze związków smoczych:)

  2. stefan Says:

    signe, jesteś tu! to dobry znak:) Szukałem na jutubie piosenki o pełni i trafiłem na ten wołoski kwintet smyczkowy (jest w 2 częściach), no a reszta popłynęła na tej fali. Trzymaj się ciepło. Tu słończyk, ale jakiś taki grudniowo-mroźny.🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: