Pełnia Byka, Carmen i Torreador

by

baritone sguraPoczułem się nagle jak torreador na pustej arenie, ze szpadą w drżącej dłoni, daremnie błądząc wzrokiem w poszukiwaniu byka, który uciekł przed mną w popłochu. Krwiożerczy tłum Hiszpanów milczał, pogrążony w złowrogiej ciszy oczekiwania. Barwna chusteczka seniority Carmen sfrunęła elegancko z widowni i opadła na piasek. Piszę te słowa po północy, w pełnię Byka,, słuchając arii śpiewanej przez atletycznego barytona włoskiego,Claudio Sgura i patrząc na tę baarwaną, staroświecką operę Bizeta „Carmen”.  Moim jedynym celem tej zabawy jest uspokojenie tłumu, zwabienie Byka i ucieczka w bezsenną noc. Carmen była namiętną Cyganką,, którą zabił jej kochanek, gdy zakochała się w torreadorze Escamillo. Nie wiem dlaczego, ale po Poli Negri, nawiedziła mnie druga tragiczna Cyganka, Szpadę zawieszę nad łóżkiem. Na wszelki wypadek.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 11 to “Pełnia Byka, Carmen i Torreador”

  1. bałwanka Says:

    najpierw Pola Negri, teraz Carmen,
    no ale naprawdę pełnia w Byku,
    ukłony dla Twego Ascendentu, dziś jest ważny!!!

  2. stefan Says:

    bałwanko, pisanie,zwłaszcza w pełnię, jest dla mnie konieczne. Mój Ascendant to Skorpion, ale jest dziś w blasku Byka na Descendancie – czy dlatego jest ważny? bo w opozycji? rety! sam na sam z Bykiem…szaro i zimno ale liście kolorowią się… :-):

  3. tani Says:

    Przypomniała mi się Cyganka Mandelsztama, ale to była zupełnie inna Cyganka…
    Choć w tłumaczeniu Pomianowskiego brakuje pierwszej zwrotki, albo po prostu jej się nie śpiewa.

    Sevodnia noczju, nie sołgu
    po pojas w tajuszczem sniegu
    ja szoł s czużowo połustanka…
    Wiżu izba, zaszoł w siency,
    czaj s sol’ju pili czerniecz
    a s nimi bałujet cyganka…

    Macham

  4. stefan Says:

    tani, blond Cyganka w okularach :-))) ale tekst dobry do czytani dziękuję😉

  5. tani Says:

    Ojej, nie załączył mi się link z piosenką😦 chyba damy zatem Ewę Demarczyk.

    No i powinno przejść.
    Nie wiem, czemu blond i w okularach???

  6. stefan Says:

    tani, mój antyspam nie przepuszcza otworzonych jutubów.Link powinien być ukryty w słowie, ale to komplikuje komentarz. Znam śpiewanie Demarczyk i mam jej co lepsze linki w archiwum.:-)

  7. Asha Says:

    A ja na Carmen ostatnio tez sie natknelam w arii wykonywej przez M. Callas. Tak na marginesie. Bardzo pieknie sie sluchalo. Bede powtarzac.
    pa!

  8. stefan Says:

    AsHa, ja też, ja też. Callas miała potężny głos, dobrze wyszkolony.Ale ja wolę alty i spokojne ciche śpiewanie. Wysokie „C” jakoś mnie nie podnosi.😉

  9. tani Says:

    Aha… dobrze, będę pamiętać.

  10. Asha Says:

    a wiesz moze to i racja, ona tez mnie troche meczy na dluzsza mete…to tak mocno dzwieczy, ze az przeraza czasem…za wysoko. poszukam troche tych altow. i nowych glosow. sama tez raczej na nizszych operuje. glosowo.
    pa!

  11. stefan Says:

    AsHa, the niskie, kojące alty są jak kołysanki do usypiania niespokojnych serc. Znajdź Anny Szałapak „Ucisz serce” do słów Agnieszki Osieckiej🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: