La Chasse aux Pappilons

by

motyl blueSkąd wiem, że jesteś błękitnym motylem?
Bo znam ten dotyk wibrujących czułek
Pamiętam trwożny trzepot twoich skrzydeł
Gdy odleciałaś nagle w twój nieświat widziadeł.

Szukasz  nektaru życia? nie tutaj, kochanie
Wpadłem wieczorem w siatkę entomologa
I przybity szpilką w gablotce zbieracza
Czekam, aż  mnie uwolni mój anioł z otchłani.

Chasse aux pappilons – francuska zabawa
Mariposa ze strachu zemdlała wśród kwiatów
Trzepoczą rusałki w popłochu i trwodze
Paź królowej uciekł i schował się w trawie.

©

Tagi: ,

Odpowiedzi: 4 to “La Chasse aux Pappilons”

  1. tani Says:

    Bardzo, bardzo ładny.

  2. stefan Says:

    tani, ja też bardzo, lubię tego niebieskiego Morpho menelausa, chociaż on nawet nie ma polskiej nazwy, ale pewnie ma coś wspólnego z Morfeuszem – śpij i śnij błękitnie🙂

  3. mal Says:

    piękny, tęskny wiersz… A motyl nazywa się MORPHO THAMYRIS i fruwa w Ameryce Południowej. Wisi u mnie od lat przypięty szpilką w mini gablotce, już mu nieco spłowiały szafirowe skrzydełka

  4. stefan Says:

    Dziękuje za lubienie tego krótkiego wypadu w poezję. Zajrzałem do wikipedii, Małgosiu, gdzie mój morpho nazywa się menelaus a ten w Twojej gablotce to thamyris, ale jego skrzydełka są właśnie takie zlekka wypłowiałe. Oba są urocze.🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: