Moje Serce i Jeszcze Jedna Noc

by

Sunset -b 18-9-11 001Dzień bez  znalezisk to dzień stracony. W bałaganie codzienności tak łatwo jest pominąć jakś obiecujący trop. Najpierw natknęłem się na wiadomość o interesującej Wystawie pt „Żydzi Otwoccy-Kraina Dziwnych Snów”, która wędrowała po wielu miastach Polski i nawet zawitała do Warszawy. Są to właściwie połączone dwie wystawy. Pierwsza jest dokumentarna, a druga ” to 18 czarno-białych fotogramów autorstwa Tomasza Brzostka. Są one swoistą impresją na temat obecnych śladów żydowskiego życia w Otwocku.” (Znak) W Repertuarze tej wystawy wpadły mi w oko intrygujące słowa w nieznanym języku. Np Los bilbilikas –słowiki, tytuł piosenki w języku ladino. Niestety, nie znalazłem jej w jutubie, ale dowiedziałem się, że ladino to język sefardyjskich Żydów, mieszkańców Hiszpanii i Portugalii. Tutaj,  do posłuchania przed moją północą,  jedna  urocza piosenka w wykonaniu Jasmin Levy pt Mi Corazon – moje serce. W jęz ladino – hazirlayan Çiçek Kamuran  . A tutaj, druga jej piosenka pt Una Noche Mas – Jeszcze Jedna Noc. Dobranoc i spokojnych śnień w Krainie Dziwnych Snów.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 8 to “Moje Serce i Jeszcze Jedna Noc”

  1. signe Says:

    ładne piosenki, na dzień też ładne, internet nie ma dla Ciebie dna,
    dzień dobry Stefanie:)

  2. stefan Says:

    dzień dobry, signe, te piosenki to ciekawa kombinacja hiszpańskich melodii z nostalgicznym smutkiem wiecznych wędrowców. Internet ma dno, ale zawsze słyszę pukanie pod spodem🙂

  3. signe Says:

    oj
    to może ja tak pukam, ale dziś internet jakoś słabo działa

  4. stefan Says:

    signe, hmm to dość dziwne, bo dziś słyszałem ciche pukanie do drzwi trzy razy. Nikt pukał, ale może to było pod spodem. Dobrej nocy:)

  5. tani Says:

    Yasmin jest zapewne jeszcze jednym uroczym zlepkiem kulturowym. Bardzo pięknie śpiewa, istotnie.🙂. Na manierę i nie na manierę hiszpańską jednocześnie. Ja się nie znam, naturalnie, ale tak mi ucho mówi coś…

  6. stefan Says:

    tani .ucho ci dobrze mówi Ja lubię hiszpańskie ludowe melodie i tańce a z kobiecych głosów chyba alt. Są w jej głosie także tony Bliskiego Wschodu, a w sumie to ładne. Dobrej nocki

  7. tani Says:

    Właśnie, o te tony mi chodziło, jednak przyznać należy, że to nie dziwne, bo kultura hiszpańska zabarwiona jest arabską, arabska zaś hebrajską i perską i one się splatały przez wieki.🙂 Gdybyż przy okazji nie lała się krew, ale teraz sza… miło słuchać.

  8. stefan Says:

    tani, nie wiem, ale może krew jest potrzebna jako ofiara z prośbą aby powstały piękne melodie, poezja i dzieła sztuki. A splatanie wielu kultur to też duchowy zysk Cich sza..nie uszy się ucieszą🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: