Zmiana i Przeprowadzka

by

abd 3.Nie wiem czy to jest dobrze czy źle, że nie dostrzegamy ciągłych zmian w naszym trójwymiarowym świecie i z pewnością w nas samych. Możliwe, że ta codzienna inność jest jakoś zablokowana, aby nie wpędzić nas w paniczny strach, bo nasz mózg nie byłby w stanie zarejestrować i zrozumieć tego pędu ciągłych zmian. Życie, w każdej formie, jest energią i dlatego bezustannie szuka nowych form, w które może się przetworzyć. Gdy nic się nie zmienia, wtedy jest zastój, nieruchomość, martwota. Człowiek staje się zapomnianym stawem, pokrytym grubym kożuchem zielonych glonów, które znane są także jako sinice albo trzęsice. Siny pewnie już jestem, ale aby uniknąć trzęsienia, przeprowadziłem się z Uroczyska na stary i nieczynny blog pod nowym tytułem. Wpisy tam będą  rzadkie i nudne –  wyłącznie o językach, nazewnictwie, obcych słowach itp. Ciekawe tylko dla mnie bo od wielu lat usiłuję odcyfrować zgubiony prajęzyk ludzkości. W Uroczysku będę pisał od czasu do czasu, więc proszę o cierpliwość i wyrozumiałość. Ukłony i podziękowania dla wszystkich wiernych „zakładek” i gości.

Tagi: ,

Odpowiedzi: 12 to “Zmiana i Przeprowadzka”

  1. Alicja Says:

    To podaj, proszę, namiary na ten blog.

  2. stefan Says:

    Alicjo, podam w Kamenie, bo Urozysko odwiedza przeciętnie ok 50 osób dziennie

  3. signe Says:

    widzę znajomego łabędzia…
    dobranoc🙂

  4. stefan Says:

    signe, usłyszałaś jego śpiew? dobrej nocki 🙂

  5. czarnawiewiorka Says:

    i tak będę czekać na kolejne wpisy
    czarnawiewiorka

  6. stefan Says:

    czarnawiewiórka? nigdy cię do tej pory tutaj nie widziałem, ale zaryzykuję. Uroczysko jest otwarte i dlatego lubi otwartość. Link do twojej strony?

  7. tani Says:

    Mało jest takich ludzi, jak Ty, którzy dostrzegają ciągłe zmiany. Oni (w tym ja) dostrzegają je tak naprawdę dopiero po pewnym czasie i stwierdzają, że następują tak szybko i tak szybko się sankcjonują. To dotyczy także, naturalnie, języka.🙂 Macham.

  8. stefan Says:

    tani, to dostrzeganie w moim wieku jest łatwe bo mam dużo czasu na koncentrację i łapanie tych mini-sygnałów. Pojedyńczo to są okruszki, drobnostki, ale gdy je zauważysz, nabierają znczenia. Trzeba też uważać na uporczywe refreny słów w umyśle itepe itede
    Spokojnej nocy i ciekawych śnień.🙂

  9. taniguchi@waneko.pl Says:

    O, Kochany nasz Widunie, umiejętność dostrzegania jest darem, podobnie jak słuch muzyczny np. A jeszcze w późnym wieku… to już naprawdę. Wiele osób starszych koncentruje się bowiem na przeszłości, nie umiejąc wychwycić z teraźniejszości tego, co dla nich ciekawe lub interesujące ogólnie. Chciałabym mieć taki umysł jak Ty masz teraz za 20 lat, albo w Twoim wieku, jeśli nie umrę zawczasu zważywszy moje zgubne skłonności żywieniowe. Macham z upalney stolycy.

  10. stefan Says:

    o! kochana tani Masz rację- im gorzej słyszę, tym więcej dostrzegam.;) Uwagę rozprasza nasza ciągła konieczność słuchania bliskich i dalekich ludzi, w domu, w pracy, tv i radio. Ja mam wiele samotnych godzin, co pomaga w dostrzeganiu okruchów tego co umyka innym. Pożywienie zmienia się z wiekiem. Kiedyś ważyłem 75kg, teraz 53. Jem suszi i owoce U nas już koniec ciepłych dni, u was też – od jutra. Kiwam i ślę🙂

  11. tani Says:

    Jak zwykle miałeś rację, ale ja wolę jednak jak jest chłodniej, widać. 53 kg… Bój się Boga! 75 to jest dobra waga. No dobrze, 70. Ja jestem z tego rocznika właśnie. Dobry rocznik. Niestety moja waga go przekracza. I to jest źle. Ale z czasem pewnie zmądrzeję. Miałeś rację również co do konieczności słuchania.

  12. stefan Says:

    tani, jeśli pragniesz chłodu to powinnaś przenieść się do Anglii. Ja lubię umiarkowane ciepło i słońce. Razowiec,gęsty mniód,ryby, ryby, pasta i owoce. Na mój wiek to i tak za dużo, ale ważne jest zachowanie równowagi dietetycznej. A najważniejsze? karmienie mózgu nektarem słów Dobrej nocy🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: