Niepewne Ego i Nieokreślony Motyl

by

lsniakChwiejny lot motyla zwykle sprawia na mnie wrażenie, że patrzę na pijanego owada. Znawcy twierdzą, że motyl udaje hmyza pod gazem, bo w ten sposób jest mu łatwiej uniknąć ataków  ptaków i małych lub dużych łobuzów z siatką na motyle. Czy nektar ma w sobie alkohol? . Niestety,  w świecie owadów nie ma policjantów z nektaromatem, aby sprawdzić i w razie czego pozamykać motyle w izbie wytrzeźwień.Każdy z nas ma „niepewne” ego, którego tożsamość, jak zauwazył Jung, jest zmienna i niepewna. Podejrzewam, że każde „ja” przepoczwarza się we śnie, ale nie wiem jeszcze ile nocy i snów jest  potrzebne, aby wykluć się z kokonu w postaci nowego ja- motyla lub ćmy. Podoba mi się hipoteza, że wszyscy jesteśmy motylami w różnych fazach ciągłej metamorfozy: miniaturowe ja-ja, larwy, poczwarki i motyle, w ciąglym procesie umierania i powracania do życia.  Każde ego ma na pewno swego motylego awatara, piękną lub intrygującą nazwę w rodzinnym języku. Na dzisiejszy wieczór nazywam się lśniak szmaragdek  z rodziny kraśnikowatych. Jutrzejszą ksywę znajdę w chwiejnym locie śnień.

Cytaty:
Ni to latające ptaki, ni to nieruchome  kwiaty,  tajemnicze i fascynujące jak wszystkie nieokreślone stworzenia”. ~ Elizabeth Goudge

  „W uzasadnianiu koncepcji podzielonego self psychologowie odwołują się do opisywanego w fizyce zjawiska systemu nielinearnego. W takich systemach występuje, zdaniem fizyków, tzw. efekt motyla. Polega on na tym, iż warunki początkowe zadane systemowi tylko w niewielkim stopniu mogą być predykatorem ostatecznego efektu dynamicznego procesu – podobnie jak motyl nie przypomina gąsienicy…Według Carla G. Junga ja jest rezultatem złożenia trzech cech: jasności, odcienia emocjonalnego i zakresu, które sprawiają, iż staje się ono niepowtarzalne. Ja stanowi też centrum świadomości, a przez to i tożsamości. Tożsamość ta jest jednak zmienna, a przez to i samo ja może być plastyczne i ulegać przemianom (Jung 1993)..A.Jastrzębski)

 „Atrakcyjność motyla wynika nie tylko z jego kolorów i symetrii: głębsze motywy są tu przyczyną. Nie byłby dla nas tak piękny, gdyby nie fruwał, albo gdyby leciał prosto i energicznie jak pszczoła, lub kłuł żądłem, lecz nade wszystko, gdyby nie przechodził przez tajemniczą metamorfozę: ona właśnie ma wartość błędnie odcyfrowanej wiadomości, symbolu, znaku.”~ Primo Levi

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 12 to “Niepewne Ego i Nieokreślony Motyl”

  1. Signe Says:

    może tak jest jak mówi Primo Levi,ale też mało kto jest piękny jak motyl, metamorfozy tożsamości są znane snom, w każdym jesteśmy my sami w bardzo niezwykłych czasem postaciach, to też my🙂
    dużo pisze o motylu Kopaliński w Słowniku symboli, czy motyle często się snią? mnie rzadko!
    dzień dobry:)

  2. tani Says:

    Ha! Motyl na izbie wytrzeźwień😀. Ale owszem, niektórzy z nas czują się bardziej motylami, o czym świadczy ta piosenka niezapomnianej Ireny Jarockiej.

    Macham, ale spódnicą nie skrzydłami😉

  3. AsHa Says:

    Ciekawe te analogie motylowo-egowe. Przepoczwarzanie sie we snie…to bardzo do mnie przemawia! Tak to tez czuje. To wszystko jest fenomenalne jakies. Jak sie tak przygladam w spokoju…

    dziekuje!
    pa!

  4. stefan Says:

    Signe, myślę, że potencjalnie piękni jesteśmy wszyscy; nawet larwy pewnie wierzą podświadomie w przepoczwarzenie. W snach nie wyglądamy jak motyle, ale na pewno mamy motyle ksywy. Zeszłej nocy nie byłem motylem, niestety.;-)

  5. stefan Says:

    tani, dzięki, posłuchałem. Ona może wygląda jak motyl, ale nie piszczy jak one.😉

  6. stefan Says:

    AsHA, mnie ciekawi ilość snów koniecznych do wyjścia z kokonu przyzwyczajeń, samo-zadowolenia itp Może ten Dzień Motyla jest w jakiś sposób sygnalizowany we śnie?

  7. tani Says:

    No nie, no, gdzieżby widunie, człowiek ma bardziej rozwinięte struny głosowe.😉

  8. stefan Says:

    tani, na prawdę?:) jakoś tego nie dostrzegam w ciężkim metalu i tym podobnych popiskach pophałaśliwych. Pewnie mój wiek i słuch😉

  9. AsHa Says:

    Moze wtedy sni sie hmmm….cos przeobrazonego. Trzeba uwazac. :))

  10. stefan Says:

    AsHa, śnienie to wodospad.Gdy stoisz pod nim to zmokniesz, nawet gdy uważasz🙂

  11. AsHa Says:

    Tak, tak, tak…moge zmoknac ale znaku nie chce przepuscic, moze zauwaze chocby pod wodospadem – to cale przeobrazenie…ten znak. Teraz to stanie sie obsesja;))) zartuje, dzis mam taki dzien – na szczescie…

  12. stefan Says:

    AsHa, masz rację W tym upale, zmoknięcie jest ulgą, a znaki są ważne nawet gdy spadają z wodospadem😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: