W Dolinie Prądnika Straszą Ostańcy

by

spiaca glowaW Ojcowskim Parku Narodowym są dwie doliny. Jedna ma tajemniczą językowo nazwę: Dolina Sąspowska; druga, Dolina Prądnika, to zdumiewający świat Ostańców, skalnych przybyszów z innych czasów, innych wymiarów postrzegania. Te skały mają własne życie i na pewno zmieniają się z biegiem czasu, gdy krople wody i wiatr rzeźbią ich ciała. Biała Ręka albo Rękawica jest jak pozdrowienie nieznanego olbrzyma, który macha do mnie spoza zielonych chaszczy. Śpiąca Głowa to moje znalezisko, bo w oficjalnym spisie ciekawostek skalnych jest ignorowana. Może czasem staje się niewidzialna w oczekiwaniu na wirtualną wizytę Widuna.rekawica skala

Reklamy

Tagi: , ,

Komentarzy 6 to “W Dolinie Prądnika Straszą Ostańcy”

  1. Signe Says:

    piękne te kamienie, ten ojcowski park, zostałam tam pewnego razu zaczarowana, i palczasta dłoń skały!!!
    macham 🙂

  2. stefan Says:

    Signe, musiały być potężne czary, jeśli ich skutki są widoczne do dzisiejszego dnia 😉 Jaka szkoda, że nie mogę tam pojechać, aby uścisnąć te powitalnie wyciągnięte paluchy. Także macham…:-)

  3. Signe Says:

    potężne są czary ostańców,
    dzień dobry Stefanie 🙂

  4. stefan Says:

    dzień dobry, Signe. Podejrzewam, że ostańcy tylko udają skały jako dogodny kamuflaż. W nocy zmieniają się w pofstańców i hasają po halach.;-)

  5. tani Says:

    Jak wiele takich olbrzymów, zrodzonych z ziemi tytanów… 😉

  6. stefan Says:

    Oh, Tytany! masz na pewno rację, bo takie paluchy może mieć tylko jakiś wielgus 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d blogerów lubi to: