Nie Budźcie Śpiworów w moim Myszkaniu

by

myszka1.E-myszka mieszka od lat w moim myszkaniu. W kwakterze na parterze kwaczą kaczory.
Glossa: Komputery oswoiły nas z myszami. Z popiołów Popiela zrodzily się elektroniczne myszki. Prababki internautek wskakują z piskiem na białe obłoki, gdy widzą czarną myszkę biegającą po stole.Wiele lat temu zobaczyłem w holu szary stwór z długim ogonem. Miała swoją dziurę w drewnianej okładzinie za regałem ze starymi księgami. Może gryzła okładki, gdy była głodna. Gdy uświadomiłam ją, że ta drewniana listwa dolnej ściany nazywa się boazerią, uciekła w panice do myszkania sąsiadki, bo zlękła się tego boażera dusiciela. Francuskie drewno (bois) do dziś udaje wijącego się nad podłogą węża

2. Lepiej śnić w śpiącym worze, niż marznąć w czerwcu na dworze
Glossa: śpiwór to wynalazek XIX wieku, importowany z Ameryki, ale zadomowił się w Polsce dużo później. Możliwe, że ludzie włazili kiedyś do dużych worów z sianem, gdy spali poza domem. Zrolowana puchata kołderka z zamkiem błyskawicznym to turystyczne posłanie dla wędrowców. Mumia albo nogi słonia to taki śpiwór, który sięga tylko powyżej pasa. Słowo „śpiwór” powinno mieć mniej myląca nazwę bo jego funkcją nie jest spanie, tylko służenie jako nibyłóżko albo nibyłuszko. Nie wiem czy śnienie w śpiworze na świeżym powietrzu różni się od snów w spokojnej sypialni. Może naukowcy badają ten fascynujący temat?

 3. Poseł Wyrko uściełił sobie posłanie z siana do spania na ławie sejmowej.
Glossa: Zwierzęta lubią spać na czymś. Legowisko, leże, a dla ludzi materac, siennik czy koja, hamak, prycza i barłóg kształtują sny. Ryby śpią w wodzie, owady byle gdzie, ptaki na gałęziach i w dziuplach, bobry w żeremiach, lisy w norach, a krety w podziemiach. Posłanie jest uroczystym wprowadzeniem do świata śnień. Pościel powleka i owija przędzą ciszy przedsenne zmęczenie. Posłańcy czekają u bramy snów z tajemnym hasłem dla każdego śpiocha.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 8 to “Nie Budźcie Śpiworów w moim Myszkaniu”

  1. ewa999 Says:

    Elektroniczne myszki to teraz bardzo popularne zwierzątka domowe…:) Niestety w erze tabletów powoli odchodzą w niepamięć😦

  2. Signe Says:

    przejęła mnie sprawa śpiworów, bo ja je lubię, na lato bardzo dobre:)
    Twój podręcznik wspaniale się rozwija:)

  3. stefan Says:

    ewo, ja jestem taki staroświecki, że przywiązuję się do starych gadżetów i buntuję się przeciwko kupowaniu najnowszych hitów. Moja komórka to prastara Nokia, ale nikt mnie z niej nie obrabuje bo każdy ma teraz smartfona, a ja nie! he he he🙂

  4. stefan Says:

    Signe, podziwiam, że nie znudziły Ci się te potręczniki😉 W śpiworach czuję się zlekka klaustrofobicznie, ale podoba mi się takie praktyczne nośne łóżko🙂

  5. Signe Says:

    dzień dobry🙂 nie znudziły mi się podręczniki, to się nigdy nie nudzi, ja wszystko przerabiam w podręcznik, czytając, wszystkie podręczniki są do sensu:)

  6. stefan Says:

    dzień dobry i wcionż traktujący mnie ozięble.:( Ja próbuję chyba łączyć hipertekst (dialog odrębnych tekstów ze wspólnym tematem) z podręcznikami, bo też lubię je pisać. Sens to bardzo indywidualna sprawa. W bessęsach często kryje się mądrość.🙂

  7. Signe Says:

    a pamiętasz jak wymyśliliśmy na blipie tag #bessęsu? on tam chyba ciągle działa🙂

    dobraonc🙂

  8. stefan Says:

    Signe, pamiętam, że to był z pewnością Twój pomysł i bardzo mi się podobał, bo wciąż go używam. Bez sense to mądrość bzu- Bessęs to inna sprawa. Dobrej nocy i chłodniejszych dni.:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: