Nocna Wędrówka na Pole Śnienia

by

mostOsobiście wolę północ od półnudnia. Gdy widzę 00.01 wtedy wiem, że moja randka w ciemno z przyszłością stała się faktem. Jutro stało się dzisiem, a chmara ciem hołubi moje wczoraj i odfruwa z nim w cienie nocy. Zasuwam kotary powiek nad oczyma i po omacku wchodzę do przedśnionka, gdzie ktoś niewidzialny pyta mnie o pseudonim i hasło. Wścibski cyber-fejsbuk wguglował się już na pole śnienia i zachęca mnie teraz do powiadomienia grona moich sennych przyjaciół o trasie mojej podróży w rajską dziedzinę ułudy. Pamiętam tylko z moich conocnych wędrówek, że trzeba najpierw przemycić się pod przełęczami czarnych mostów na przedmieścia ciemnych miast. Tam warto być przebiegłym, nie zatrzymywać się w tawernach, nie odpowiadać na zaczepki typów spod ciemnej gwiazdy i wypatrywać  bramy światła, która jest zwykle tam, gdzie się jej najmniej spodziewamy. Stamtąd do pola snów jest zaledwie osiem milionów lat świetlnych , ale taki dystans w śnieniu można łatwo pokonać w kilka sennych minut. Starzec, który jest stróżem śnienia, poradzi mi gdzie się zaparkować na resztę nocy, aby brać udział w spotkaniach z moimi licznymi sobowtórami, bo taki jest cel mojej podróży. Powrót do jawy o brzasku dnia można zignorować, uciekając do jaskini kocich drzemek, gdzie strzępki snów układają się w kolaże przedednia i pomagają nieco w rzeźbieniu mojej złudnej rzeczywistości.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 6 to “Nocna Wędrówka na Pole Śnienia”

  1. ugoldenbrown Says:

    W Opolu jest właśnie koncert z okazji 50-lecia Festiwalu Polskiej Piosenki, a na scenie muzyczne śnienia z tamtych lat..
    Dobrej nocy🙂

  2. Signe Says:

    brzask, brzask🙂 wrócę później🙂
    tu jaskinia z paszczą, tam jednak zielone drzewo, robi się lato, chociaż przed chwilą jeszcze było bardzo blade…

  3. stefan Says:

    goldenbrown, ale z Ciebie nocna Marta! Lubię muzyczne śnienia, zwłaszcza z czasów mojej przedwojennej młodości Dzień dobry.:-)

  4. stefan Says:

    Signe, dzień dobry do później. Brzask -wrzask, bo mnie budzi coraz wcześniej aż do tej Kupalnej Nocy. U mnie lata jak nima tak nima, ale jest orgiastycznie zielono za oknem🙂

  5. ugoldenbrown Says:

    Podsyłam kawałek lata do Ciebie, Stefanie, byś mógł w pełni cieszyć się czerwcowymi długimi dniami🙂

  6. stefan Says:

    goldenbrown, dzięki za ten ciepły pakiecić, bo tu wciąż marzec. Jeszcze tylko cztery dni długich, a po przesileniu będzie coraz trudniej oszczędzać na oświetlaniu , bo dni robię się coraz krótsze.🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: