Zen Nocy Letniej

by

Pory się roku zmieniły w zamęcie, 
sen letniej nocyNa świeże łono róży mróz upada,…
Wiosna i lato, płodna jesień, zima, 
Swoje zwyczajne odmieniły barwy, 
Świat ich zdziwiony nie może rozróżnić. 
Całe to mnogie strasznych klęsk potomstwo 
Z naszych wyrosło sporów, naszych kłótni”

Sen Nocy Letniej

Tytuł mojego wpisu usłyszałem we śnie zeszłej nocy. Zdziwił mnie trochę, ale przypomniałem sobie wpis o literówkach, który błąkał się w nocnej pamięci. Noc Świętojańska (ang,.Midsummer Night),zbliża się szybko  więc z ciekawości zajrzałem na stronę Szekspira, a potem na Sen Nocy Letniej. Wczoraj pisałem w blogu o powrocie Amazonek. Jedną z trzech par kochanków tej leśnej fantazji z duszkani i wróżkami  jest Tezeusz i Hipolita, królowa Amazonek.  Zaledwie wczoraj pisałem o powrocie Amazonek. „Zen” to medytacja, a tu mam już sporo przedziwnych powiązań do szukania dalszych fragmentów tego kosmicznego kolażu.  Znawcy literatury zastanawiają się do dziś kim właścicie był William Szekspir. Medytacja Zen podszeptuje mi, że ten genialny dramaturg z czasów królowej Elżbiety I,  był jasnowidzącym klimatologiem, który ukrywał swoje prognozy o „przeziębieniu” ziemi w ciągu 400 lat w zabawnej, wierszowanej komedii, wciąż jeszcze  popularnej w epoce królowej Elżbiety II.  Czerwiec 2013 i bliski już „sen nocy letniej” stanowczo „swoje zwyczajne odmieniły barwy” i wtrąciły pory roku w „zamęcie”. A kto zawinił? No, jasne! „nasze spory, kłótnie” o naftę, religię, władzę i szmal. Głęboką analizę pięciu aktów Snu Nocy Letniej zostawiam dla specjalistów z wielu dziedzin nauki.Jest w tej sztuce wiele splątanych tematów: uczestnicy tych wydarzeń, które rozgrywają się w lesie i równocześnie w Krainie Czarów, w pełnym blasku księżyca, dochodzą do wniosku w finale Puckkomedii , że wszystko co przeżyli było snem. Za senny bałagan odpowiedzialny był złośliwy Puk, sługa króla wróżek Oberona. Gdy jednemu z czeladników-aktorów przylepił głowę osła, ten tak opisał całe zdarzenie: „Oko ludzkie nie słyszało, ucho ludzkie nie widziało, ręka ludzka niezdolna posmakować, język pojąć, a serce wypowiedzieć, co mi się śniło.” Szekspir śnił o naszych czasach i opisywał je swoim językiem, zakodowanym w nazewnictwie greckich mitów. Dziś można byłoby określić treść Snu Nocy Letniej  jako „magiczny realism”, gdzie zbliżający się ślub króla Aten (patriarchat) z pokonaną przez niego królową Amazonek (matriarchat) gubi się powoli w magicznym świecie Krainy wróżek, skrzatów,  ziołowych dopalaczy, które  potrafią zmienić postrzeganie rzeczywistego świata u śpiących ludzi po ich obudzeniu.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 6 to “Zen Nocy Letniej”

  1. Signe Says:

    o, tak, nigdy nie wiadomo, czy to jeszcze sen, czy już zen, ja lubię tego letniego Szekspira, dzień dobry🙂

  2. stefan Says:

    Signe, dzień dobry ale w zimnym zamęcie. Zmiana jednej litery-sen na zen – i nagle pojawia się nowy, inny świat do interpretacji starego tekstu. To też jest magiczny realizm.🙂

  3. ugoldenbrown Says:

    Dzień dobry Widunie🙂 Po wczorajszym upalnym wręcz dniu nastapił chłód. Wiatr mocno ugina gałęzie drzewa, które widzę za oknem i szumi o tym, co widział na zachodzie.. I chyba pora na Zen..🙂

  4. stefan Says:

    Dzień dobry, goldenbrown, upał? zapomniałem w tym zgubionym lecie jak on wygląda, ten łupał.;-) Ciekawe, czy wiatry rozmawiają ze sobą. Plotkarze! Na Zen zawsze można znaleźć chwilkę czasu🙂

  5. tani Says:

    Bo rzeczywistość nawet bywa czasem na pół baśniowa, na pół wyśniona.😉 Podoba mi się okreśienie Szekspira jako klimatologa😉😀 zajmującego się „przeziębieniem” ziemi😉

  6. stefan Says:

    tani, może my śnimy legendarnie, aczkolwiek niezdarnie? Ziemia musi się wysmarkać i wytrzeć nos białymi obłokami. Szekspir był naukowcem, ale musiał się ukrywać jako dramaturg aby nie spłonąć na stosie dla wiedźminów🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: