Wiechlinowiec znika, blog usycha

by

bamboograssJestem członkiem rodziny Wiechlinowców i jedynym chyba blogerem wśród tej rzeszy 11,000 pozornie wątłych źdźbeł. Bambusy są moim twardymi kuzynami z ciepłych krajów. Bliżej mnie są tacy mili krewni jak dmuszek, brodobrzanka. grzączka, izgrzyca, stokłos, wyczyniec i setki innych. Wiem, moi drodzy, że pukacie się w czoło, czytając te słowa.. Oszczędzę Wam kiwania głowami ze współczuciem, bo to jest mój ostatni wpis w blogu Uroczysko. Dodam tylko, że zabawiłem się tu moim nazwiskiem. Wiechlinowce to trawy, a Pantrawa to moje nazwisko z dziada pradziada. Uroczysko jest wycieńczone długotrwałym i żmudnym blogowaniem. Przez kilka lat ten blog był lekturą dla wybranych, ale to też się skończyło ostatnio. Liczba tych „wybrańców”, jak i przemiłych komentarzy topnieje z dnia na dzień. Od dziś będę pisał prywatnie – dla siebie. Lato jest wrogiem blogowania. Lud cieszy się słońcem, ciepłem, wakacjami itp. Tak powinno być – c’est la vie. Blogi są dla starych samotników. Serdeczne dzięki dla moich wiernych zakładek i adieu (ewentualnie au revoir?)

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 31 to “Wiechlinowiec znika, blog usycha”

  1. tani Says:

    A gdzie tu masz słońce i ciepło, leje, ciśnienie skacze tak, że dziś musiałam wypić w robocie dwa dopalacze (czyli te napoje, wiesz… bo kawa nie pomogła). Dopiero z nadejściem wieczoru i snu na powieki moich chłopaków, mam chwilę, ale już sama śpię prawie. T-chan okropnie ostatnio rozgadany. Ciągle zasypuje mnie słowotokiem. Nie zawsze to składne, czasem bardzo męczy powtarazjąc pytania po kilka razy i jakby nie oczekując odpowiedzi lub jej nie słysząc, ale chce kontaktu. No i ćwiczymy codziennie poza tym, że się sporo pracuje. Takie tam.
    A ja lubię takie sitowie. I pałki wodne też…🙂. Bambusowe lasy są piękne, ale nie dla mnie. I wszystko to trawa. Dobrze, że nie mowa-trawa. Chociaż moja to już może i tak.😉 Macham.

  2. Anonim Says:

    Stefanie,
    Nie jesteśmy z tych, którzy wygrywają konkursy popularności, bo ścieżki naszych myśli, choć potoczyste, nieprostymi toczą się liniami.
    Dlatego czyta nas niewielu, ale jako rzekłeś – wybranych, więc warto.
    Rozumiem, że jesteś zmęczony, zatem nie będę namawiał do zmiany decyzji. Dziękuję za wszystkie słowa, które napisałeś, pozwalając mi poznać ich prawdziwą treść.
    Kłaniam się z nieustającym szacunkiem.
    Żabociek.

  3. Signe Says:

    teraz jest mi bardzo smutno, ale jeśli jesteś zmęczony Uroczyskiem za bardzo, to może musi tak być,
    ja tu będę zaglądać zawsze, kiedy tylko będę mogła i sprawdzać,
    i dziękować za całe Uroczysko jakie jest,
    a może jeszcze zechcesz coś tu napisać

  4. stefan Says:

    Zabociek, pamiętasz chyba, że byliśmy obaj towarzyszami bitwy o popularność i tytuł bloga roku, dopóki szlachetnie nie opuściłeś mnie oddając mi Twój głos.Pisać nie przestanę, ale już nie publicznie,tylko jako prywatnie. Najnoowszą zagadką dla mnie wśród czytających jest forum dawida Icke, bo ktoś tam widocznie jest Polakiem i zarekomendowaą mój blog. Na pewno odezwę się od czasu do czasu. Dzięki za słowne bodźce.

  5. stefan Says:

    Signe, statystyki mówią mi, że wpisy Uroczyska przestały cieszyć się dawną popularnością. Tu nie chodzi o komentarze, ale o liczbę czytających wpisy z ostatnich 3 miesięcy.Prawdę mówiąc, po co mi popularność? Ego ucierpi i dobrze mu to zrobi. Odezwę się, albo założę nowy blog, albo wrócę do blipów, Klechd itp Blogerzy też cierpią na zablokowane natchnienie. Nie jestem wyjątkiem😉

  6. stefan Says:

    tani, u nas nieprzerwany ciąg słonecznych dni i to także odgrywa jakąś rolę, bo ludzie wolą siedzieć w ciepłych blaskach a nie przy kompie. Na pytanie warto odpowiadać pytaniami, bo wtedy on będzie musiał szukać odpowiedz hehe Mach 3😉

  7. czarnawiewiorka Says:

    Dziękuję za te wpisy, które dane mi było przeczytać.Będę tu zaglądać.
    Pozdrawiam

  8. stefan Says:

    czarnawiewiórka, dzięki za podzięki. Prywatne wpisy są niewidoczne i to jest w tej chwili mój problem internetowego analfabety.(westchn)

  9. Signe Says:

    widzę zniknięcie
    może to nów
    ja też będę tu zaglądać

  10. stefan Says:

    Signe, nów no wiem i nie wiem,bo jestem w uścisku zwątpień Hamleta: blogować czy blagować, oto jest pytanie…Jest-li w istocie szlachetniejszą rzeczą,znosić uściski niknących statystyk…itp Proszę o zaglądanie. Jednak.:)

  11. Signe Says:

    jest-li szlachetniejszą rzeczą mieć statystki za nic, takie jest moje zdanie zaglądarki🙂

  12. stefan Says:

    Signe, masz racje. Nie ilość, tylko jakość Oto jest odpowiedź dla targanego wątpliwościami Omleta;)

  13. ewa999ewa999 Says:

    To trend , który wszędzie można zauwazyć, u mnie na blogu też..Od czasu do czasu zastanawiam się czy warto jeszcze pisać.Prawdę powiedziawszy sama też coraz rzadziej zaglądam do kompa, całe dnie spędzam na działce, sadzę , przesadzam, plewię i koszę.To ostatnio moje hobby, zdradziłam bloga na rzecz koszenia.Smutne.Wiem😦
    Powiem egoistycznie-nie odchodż z wirtualnego świata, będzie mi Ciebie brakować.Naprawdę.

  14. stefan Says:

    ewaewa999;) ścinasz trawę? to gdzie będę rosły stokrotki? Ewo, jak możesz!🙂 Z młodych lat pamiętam piosenkę „A w niedzielę rano, kosił ojciec siano, kosił ojciec, kosił ja, kosiliśmy obydwa…Ja mam balkon w kwiatach tonący a to też sporo roboty, plus palma w kuchni i kwiaty w każdym pokoju. Na pisanie blogów jest jesień i zima, ale wątpię czy tu jeszcze będę. Przeszkadza mi także w blogowaniu moje dziennikarstwo, bo felietony piszę dla moich czytelników. Blog jest dla wyszukiwaczy webu, a prawdziwi czytelnicy to garstka miłych zakładek, które uciekają na działki itepe😦

  15. ewa999ewa999 Says:

    Uciekają na działki ale stale od wielu lat wracają, jak ping pong :))

  16. ugoldenbrown Says:

    Wszędzie zmiany, zmiany.. U mnie też… widać taka chęć do zmian unosi się w powietrzu, a my ją wdychamy.. Przestałam patrzeć na statystyki, bo to nic nie wnosi (przynajmniej w moim odczuciu). Uroczysko jest zakątkiem, który nie powinno być zadeptane przypadkowymi wizytami – lepiej mniej gości, ale takich, którzy dokładnie wiedzą, gdzie chcą bywac i kogo odwiedzać. Hałas szkodzi, Widunie🙂

  17. ewa999ewa999 Says:

    A jeśli chodzi o trawę, to ja ją przede wszystkim pielegnuję, by odradzała się każdego dnia🙂🙂🙂

  18. stefan Says:

    goldenbrown, trafiłaś w sedno rzeczy: To jest rok zmian wszędzie i u każdego. Uroczysko też poczuło ten powiew, a ja tylko próbowałem znaleźć jakiś powód do zmiany. Teraz popularnym dodatkiem do blogów są twittery, fejsbuki i nawet papież twitteruje i bloguje. Próbowałem wpisać się, ale nie wymyśliłem sobie jeszcze bezpiecznego nazwiska, bo tylko celebryci chwalą się kim są. Może Stefan Źdźiebełko? Ja lubię statystyki, aby zdumiewać się gdy widzę że czytają moje wpisy ludzie z egzotycznych krajów. chociaż tacy nigdy nie zostawijaą komentarzy. Nie wiem jeszcze jak zmienić blog, ale kombinuję. Hałasu nigdy nie miałem w Uroczysku i jestem za to wdzięczny.🙂

  19. stefan Says:

    ewo999999. wzruszyłaś mnie i postaram się odrodzić, bo byłem ostatni trochę podeptany. Dobra porada na odradzanie się od radzącej pani doktór Dobranoc i pomyślnych sianokosów niedzielnych. PS. słowo ping pong jest zdradliwe, bo ten wpis gdzieś poleciał ale odbijam teraz:)

  20. ugoldenbrown Says:

    I ja zaglądam w statystyki, by zobaczyć, skąd przybywają moi goscie. I dziwię się, gdy widzę np. że z Filipin, Indonezji, czy innych równie dalekich stron. To takie malutkie ślady obecności, ktore zostają tylko w statystykach, ale nie w komentarzach..
    Nie mam swojego konta na FB i wcale mi tego nie brak😉 Tam to dopiero hałas…🙂

  21. Anonim Says:

    Zagladanie do Twojej dziupli stalo sie nalogiem.
    Odpocznij chwilke🙂 i odezwij sie.
    Bambusow nie lubie, bo sa nie do zniszczenia a ja czasem mam ochote dokonac zmian w ogrodzie.
    Do uslyszenia
    Pozdrawiam z zimowej A.

  22. stefan Says:

    goldenbrown, mnie ogarnia to samo zdumienie gdy widzę że ktoś z egzotycznych krajów, głównie Azja, potrafi czytać po polsku. Oczywiście, rodacy są wszędobylscy😉

  23. stefan Says:

    Anonimko, postaram się posłuchać zachęty z antypodów i dzięki za zagladanie:) Bambusy to prawdziwe twardziele, rzekom silniejsze podczas huraganów niż stal, bo mają taże giętkość. Uściski dla Ciebie i rodziny.

  24. ewa999 Says:

    Wirtualni wędrowcy z tych egzotycznych krajów wpadają( przynajmniej na mój blog) raczej poprzez mętne ścieżki gugla niż poprzez świadomy wybór.Do mnie wpadają najczęściej po wpisaniu frazy” łuszczyca zdjęcia „,” nalewka z winogron”,”nasza klasa”,”rozdziewiczanie”,” nagie lekarki” albo „obstrukcja.” Dzięki googlowym ścieżkom i ” OBSTRUKCJI”-słowu, a nie przypadłości poznałam fantastycznych ludzi ( Polaków ) z Paragwaju.I to jest piękne w wirtualnym świecie,że spotykamy ludzi, których normalnie nigdy nie poznalibyśmy.

  25. stefan Says:

    ewo, ja też chciałby czasem porozmawiać z wędrownym Polakiem z Filipin albo Wietnamu, których przyciągnęły „wzory do haftowania codzienności ” albo „fryzura dla żywopłotów”. No, jasne, że „nagie lekarki” przyciągają rodaków, ale „obstrukcja” to już bardziej tajemnicze hasło. Internet ma mnóstwo mało wykorzystywanych możliwości i atrakcji.

  26. mal Says:

    A ja mam dla Ciebie temat, Stefanie🙂

    231457206904795&type=1&theater

  27. stefan Says:

    Małgosiu, to jest temat dla Twojego blogu ewentualnie dla syna. Palmy, leżaki, lato, Riviera…tylko ten żwir trochę mi chrzęszczy pod stopami. Fotografia to tylko przychwycony moment. Tam trzeba być, aby opisać tę sielankę🙂

  28. tani Says:

    I w ten oto, prosty sposób…😉. Życie wróciło do normy😉, a nawet „wyrobiło” 300 proc. tejże. Macham.

  29. stefan Says:

    tani, norma jest bardzo ważna, a teraz czas na spanie więc chyba dobrej nocy i słodkich snóf🙂

  30. AntyAnt Says:

    A wracajac do statystyk, o ktorych mowiles, i ktore ci tak dokuczaja😉 Znalezisko na sieci w ramach znalezisk i zupelnie inny obraz sie ukazuje🙂 http://www.statscrop.com/www/znaleziska.wordpress.com
    Trzy gwiazdy to bardzo duzo…Chyba ze ego chce piec :)A 5 tez jest. W innych wymiarach😉. Taaaak, jak nie znajac sie, mozna sie poznac🙂 Zegnam statystycznie i obiektywnie🙂

  31. stefan Says:

    AntyAnt: dzięki za link który jest pełen kłamstw. Moje statystyki są z WordPress każdego dnia. Dziś rano wizyt 32 : 24 z Polski, 7 z Holandii, 1 z niemiec. Wczoraj 79 wizyt: 61 Polska 12 Holandia, 3 Szwajcaria, 3 Niemcy. Liczba wizyt poleciała w górę(blisko 200 w niedzielę) gdy napisałem że przestaję pisać.Piszę po to, aby ktoś czytał, ale także jako codzienne ćwiczenie na materiały do felietonów. Nie widzę obiektywizmu w podawaniu nieznanych reklamiarzy, którzy próbują złapać naiwnego klienta. Trzy gwiazdy w porównaniu z czym? au revoir😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: