Zmiany klimatu i seks–winowajca?

by

stromboliCoś zaczęło świtać w naszych mózgach w ostatnich 50 latach. To jest nie tylko zmiana klimatu, ale sama przestrzeń, miejsca gdzie możemy  jeszcze produkować żywność dla tej ogromnej hordy. Albo ograniczymy wzrost ludności, albo przyroda zrobi to za nas i to właśnie dzieje się na naszych oczach już teraz.”  David Attenborough

 Jeśli David ma rację, to głównym winowajcą jest oczywiście seks. Nie tyle przyroda, co przyrodzenie. Watykan robi ,co może (celibat), ale jest nielogiczny, bo zabrania kobietom prawa do aborcji. Ludzie mordują się wzajemnie, ale te straty szybko wyrównują płodzeniem nowych pokoleń. Nagła fala zezwoleń na małżeństwa homoseksualne i adoptowanie dzieci to tylko flirt polityków z rzekomą liberalizacją klimatu społecznego. Zmiany klimatu nie mają znaczenia. Ważna jest temperatura.  Niskie celsjusze majowych nocy dzieją się na moich oczach. Waszych też.  PSPopiół  z wybuchów wielu wulkanów może być główną przyczyną zimowej wiosny. Na zdjęciu Stromboli (Włochy, Wyspy Liparyjskie) śle chmury pyłu w atmosferę. Seks to innego rodzaju wybuch.


Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 2 to “Zmiany klimatu i seks–winowajca?”

  1. Signe Says:

    chyba nie ma na to wszystko jednej przyczyny ani nawet Przyczyny, pajęcza sieć przyczyn, może
    dzień dobry:)

  2. stefan Says:

    Signe, dzieńdobry. Klimatolodzy przyznali się ostatnio, że nie mają pojęcia co się dzieje z klimatem i dlaczego.Ocieplenie? lodowata wiosna? może po prostu słońce albo jakaś kometa? Sieć pajęcza przemawia do zdrowego rozsądku.:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: