Długonogi pająk-kosarz wróżbita

by

daddy-longlegsWczoraj, przed północą, w drodze do łóżka, spotkałem się w łazience, oko w oko z pająkiem. Powitałem go, bo prawie każdy pająk, z wyjątkiem tarantuli, wróży szczęście, wygraną na loterii albo jakieś inne, pomyślne wydarzenie. Pomyślny omen można łatwo zniszczyć, jeśli się go zabije, zamiast złapania go w pudełko i zachęcenia do emigracji ogrodowej. Ten długonogi pająk (8 odnóży- moja urodzinowa liczba) nazywa się po polsku Kosarz ścienny (Opilio parietinus), a po angielsku „Daddy-longlegs”. W momencie naszej konfrontacji wisiał na jednej nitce i czekał na bliżej nieokreśloną ofiarę. Znalazłem pudełko na mydło, wpadł w nie bez wahania i znalazł się za oknem. Kosarze nie chcą lub nie potrafią prząść sieci, bo w nocy polują na roztocze-rminipajęczaki albo żywią się odpadkami roślin. Wbrew złośliwym plotkom, nie są jadowite. Może pojawił się, aby mi przypomnieć, że czas na koszenie trawy jest blisko.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 2 to “Długonogi pająk-kosarz wróżbita”

  1. Signe Says:

    pająki są piękne, zaplanowane bardzo harmonijnie, na pewno do przynoszenia szczęścia, trafiło Ci się:)

  2. stefan Says:

    Signe, ten dziwny pająkożerca-wegetarianin nie należy do moich ulubieńców, bo jego proporcje (nogi, kadłub) są niepokojące. Ale lepsza taka wizyta, niż jej brak🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: