Skryba Widun pisze blogowy papirus

by

egipski skrybaMoje heroiczne wysiłki pisania mikrobloga poniosły klęskę. Po głębokim namyśle trwającym 1.6 minuty (boska proporcja), przyszedł mi do głowy nowy pomysł. Będzie to eksperyment, który albo uda się albo nie. Jak każdy nowatorski pomysł. Każdy wpis będzie rozwijał się jak zwój papirusowy przez dodawanie skojarzeń tematycznych , słownych i semantycznych. Pierwszą próbą był mój poprzedni wpis („Kuku na muniu”), gdzie moje znaleziska poczłapały krętymi ścieżynami skojarzeń od wyjaśnień popularnej frazy poprzez przedwojenną piosenkę na temat mózgu do polskiej wioski i „dziwnych” domów z szachulcem i podcieniem. Taki eksperyment w pisaniu bloga to sen o powrocie do egipskiej świątyni faraonów i malowaniu hieroglifów na zwojach papirusa przez starego skrybę. Ryzykowny eksperyment, bo może łatwo znudzić czytających i wtedy będę znowu pisał dla siebie samego. Postaram się jednak rozwijać jeden wpis w ciągu jednego dnia, czasem dwóch dni. Ciekawi mnie ilość skojarzeń jakie można będzie znaleźć w jednym wpisie.
Addenda 1: Skryba jako szlachetny zawód pismaka w oceanie analfabetów istnieje do dziś. Tam gdzie niepiśmienni wciąż przeważają, jest skrybą ulicznym który za drobną opłatą napisze list, podanie itp. Ale powrotny analfabetyzm przyczynił się do powrotu skrybów w przebraniu dziennikarzy, księgowych, urzędników i sekretarek. Czymże jest stenografia, jeśli nie powrotem do tajemniczych hieroglifów – „ciasnego pisma”? Dyktando było znane faraonom 6,000 lat temu. Gdzie jest nasz wspaniały postęp? Im większe zmiany, tym potężniejsze memy czyli „meme chose”.

Ad 2:  Herman Melville, amerykański pisarz XIXw, autor powieści Moby Dick albo Wieloryb, uznanej za klasyczne arcydzieło literatury światowej napisał także wiele nowel. Najdziwniejszą jest chyba „Kopista Bartleby. Historia z Wall Street”,  która pasuje do tego wpisuj, bo ten dziwaczny bohater noweli jest skrybą adwokata. Po krótkim okresie inensywnego kopiowania dokumentów, Bartleby nagle przestaje pisać i na każde polecenie, pytanie, propozycje i próby przywrócenia go do normalności odpowiada krótkim „wolałbym jednak nie”. Czy skryba jest postacią fantastyki, zombim czy może autobiografią samego autora, który prawdopodobnie miał jakieś zapomniane dziś problemy psychiczne?  Dośc monotonny opis losów tego skryby jest często analizowany przez psychologów, filozofów i krytyków literackich.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 7 to “Skryba Widun pisze blogowy papirus”

  1. Signe Says:

    blogi tak mają, zwijają w rulon wszystkie skojarzenia, może po to wymyślono tagi, żeby było chociaż trochę widać, gdzie chodziły myśli, jestem ciekawa Twego eksperymentowania, zawsze eksperymentować, to jest może postęp:)

  2. stefan Says:

    Signe, w tym zwijaniu są także ślepe „uliczki”, gdzie można się zgubić. Ale jak kiedyś gdzieś napisał Haruki Murakami: „Aby być pisarzem, trzeba śnić na jawie, celowo”. Więc będę śnił, nawet w ślepych uliczkach, aż do przebudzenia, które też będzie snem.:)

  3. Signe Says:

    dzień dobry:) ten Bartelby mnie zaciekawił, ciekawe, jaka to była „normalność” i jakie próby jej przywrócenia, ja to odgrzebię w bibliotece,kiedy już wygrzebię się z remontów, wydaje mi się, że odpowiedź, tak w ogóle, która brzmi „wolałabym jednak nie”, może mi się spodobać

  4. stefan Says:

    Dzień dobry, Signe. Jest słonecznie, ale wciąż chłodno. Melville opisuje może swoje drugie ja, albo fantazjuje. W noweli Bartleby zawsze ogranicza się do tej krótkiej, ale grzecznej odmowy po której odchodzi i robi się głuchy na dalsze perswazje.Postać ze śnienia? Warto przeczytać- ten link jest tłumaczeniem całej noweli na polski:)

  5. Signe Says:

    ledwie jestem, odgruzowywuje się jeden pokój jakoby już gotowy, nawet dzwonek wietrzny ma miejsce na dzwonienie…
    jednak reszta świata, o, nie będę o tym mówić,
    bądźmy tak w ogóle dobrej myśli, macham do Ciebie:)

  6. stefan Says:

    Signe, no to współczuwam serdecznie, ale koniec rozgardiaszu za progiem i wtedy otworzy nowy rozdział życia. Cierpliwości. Przynajmniej masz ładną pogodę. Licz plusy, wyrzucaj minusy:-)

  7. darek olejniczak Says:

    projekt na miarę „Ulissesa”🙂 poczytamy, zobaczymy😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: