19.Skakavaĉ pasikonik gra na flecie

by

200px-Omocestus_Viridulus_MaleFlet, niby taki niepozony, skromny instrument, ale serbski maestro, Bora Dugić, potrafi naśladować aparat strudylacyjny pasikoników, które wabią samice, grając im piękne melodie na skrzydłach, pocieranach przednimi łapkami. Pamiętam dobrze, dźwięki tych owadzich flecistów, w upalne wakacje, gdy z gęstej trawy grała cała orkiestra, rywalizujących muzykantów. Każdy gatunek skakavaców (angielski trawoskok, grasshopper) ma swój własny repertuar melodii, ale tylko samice pasikoników potrafią rozróżnić, który flecista gra dla nich. Palce tego serbskiego mistrza biegają po flecie z niesamowitą szybkością. Jego koncerty przyciągają tłumy wielbiciele, wśród których z pewnością kryją się wędrowne samice skakavaĉi w poszukiwaniu nowych wrażeń melodyjnych.  Jakoś mi pasuje ten traw0skoczek do dzisiejszego nastroju w dzień pełni.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 6 to “19.Skakavaĉ pasikonik gra na flecie”

  1. tani Says:

    Nooo… to był popis🙂. Nie spodziewała ja się, że z taką szybkością można grać na flecie. Charakterystyczne dźwięki południowosłowiańskie. Tak… Ciekawe i ten chór też. Ileż to rodzajów muzyki na świecie. Tu flet i tam, a jakie inne😉. Macham z wieczora. Koniki jeszcze nie obudziły się chyba, ale widziałam już bąki, muchi i jakieś inne latające. Macham.

  2. Alicja Says:

    Stefanie, odruchowo zajrzałam na Uroczysko, a tu taka niespodzianka! Jakże się cieszę. Spędziłam ostatnio 9 dni w szpitalu – jakaś zapaść cukrzycowa – i wiem, jak okropnie jest w tych instytucjach. Bądź z nami jak najdłużej i daj się cieszyć Twoją erudycją.
    Alicja

  3. Signe Says:

    ojej, jakie to inne, wspaniałe, dzięki:)
    wczoraj widziałam ten księżyc, który sfotografowałeś, piękny, cały,
    dużo dobra na ten dzień wysypuję dla Ciebie!!!

  4. stefan Says:

    tani, lubię takie właśnie znaleziska, ukryte w mało znanych miejscach świata. Serbia nie ma dobrej reputacji w polityce, ale dlatego ważne jest jej inne oblicze – muzyka, wirtuozeria flecisty, śpiew…Koniki to leniuchy – wedle bajek o nich i o mrówkach. Wolę jednak trawoskoczki🙂

  5. stefan Says:

    Alicja, współczuję, bo przeszedłem wszelkie możliwe i niemożliwe etapy leczenia w kilku miejscach. Ostatnio nawet usłyszałem ostre słowa od pani doktór „proszę tu więcej nie przychodzić, bo my nie możemu ci pomóc” A ja myśłałem…Alu, wszystkiego dobrego życzę i wysyłam niezawodne reiki Moja „erudycja” ma webowy rodowód😉

  6. stefan Says:

    Signe, cieszę się że ci się podobało. Odpłacam dobre życzenia z nawiązką🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: