18. Hołd dla Pełni Księżyca

by

fullmoon 28-4-10 001Jutro jest pełnia księżyca w znaku Skorpiona. W hołdzie lunatyka poświęcam tę urzekającą melodię, którą Rod Krug   gra na indiańskim flecie bambusowym do akompaniamentu ręcznego bębna szamanów. W tej melodii odczuwam, że jestem głównie tworem wody (70 procent) i dlatego mogę pozwolić sobie na kołysanie do snu na księżycowych falach.

Tagi: ,

Odpowiedzi: 4 to “18. Hołd dla Pełni Księżyca”

  1. Signe Says:

    o, Stefanie, piekna muzyka, na wieczór pełniowy bardzo dobra, wtedy tu wrócę,
    kołysanka księżycowa….
    a teraz dobrego dnia:)

  2. stefan Says:

    dzień dobry, signe. Słuchałem przed snem i dobrze mi się spało, co jest niezwykłe na noc pełni.Ciepły, wiosenny ranek. Powodzenia we wszystkim i do wieczora.🙂

  3. tani Says:

    No ja też słucham wieczorem. Ogródek zaczyna zakwitać i choć w mieście jeszcze jestem, ale ziemia pachnie…🙂. Koty sennie układają się który gdzie tam lubi. Maurycy uwielbia nieraz medytować pod księżycem. Nieraz budzi mnie w nocy i prosi, żeby go wypuścić. Może i on czuje jakiś zew tajemny jak muzyka wego fletu. Bardzo to nastrojowe. Zapominamy często o czystych brzmieniach w powodzi wszystkodźwięków.🙂

  4. stefan Says:

    tani, koty lubią spokojną muzykę i boją się hałasu pop. Ja też. U nas przyszło nagłe oziębienie, spadek celsjuszy jest niesamowity, ale to przecież Anglia z jej dziwaczną pogodą i niepogodą. Czyste dźwięki takich starych instrumentów jak flet i fletnia Pana są nam bardziej potrzebne niż kiedykolwiek.:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: