Nie Chce Mi Się Wierzyć

by

Nie chce mi się wierzyć, że snów nie da się złapać
Tak jak ławicę sardynek, lub motyle w sieć.
Może są jakieś słowa, tajemne przynęty
Które muszę wyszeptać, nim zapadnę w sen?
Albo runy Wotana, wonne liście lawendy
Mantry w języku Wedów i Druidów pieśń?
Nie chce mi się wierzyć, że nie ma jutuby
Która potajemnie nagrywa me śnienia
I skrycie je chomikuje w blogu Endymiona.
Tworząc z nich codziennie Księgę mojej Jawy.
Nie chce mi się wierzyć, że jest wręcz inaczej
Że sny są przynęta, że ktoś mnie nocą łowi
W koralowych rafach nieznanych oceanów
I wrzuca do akwarium anielskich wędkarzy
By do świtu karmili mnie snów okruchami.

Prawa autorskie zastrzeżone ©Stefan Grass

Tagi: ,

Odpowiedzi: 3 to “Nie Chce Mi Się Wierzyć”

  1. signe Says:

    dzień dobry Stefanie:) słoneczny!!! na wszystkich brzegach okien słońce!!! wysyłam na promieniu:)
    masz rację, że sny wypełniają Księgę Jawy, nic innego w tej jawie nie ma, wszystkie tu chyba są…

  2. stefan Says:

    Signe. no, popatrz! tutaj też jest wszędzie słońce i tajemnicze błyski w liściach drzew. Tp pewnie te warszawskie promyki:) Nie wiem czy spałem, nie wiem czy sny miałem, może wszystko stało się snujawą albo jawosnem? Na pewno dzień dobry🙂

  3. signe Says:

    🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: