Pożegnanie Lata

by

Szkoda mi lata, bo żegnam tylko jego łzy
Pasażera, który czekał na pociąg złudzeń.
Lato było cieniem niespełnionych obietnic
Tabunem chmur pędzonych wiatrem szarych dni

 Upalny dzień był jak żagiew, zgaszona chłodem
Bezlitosnej nocy. O świcie żar dnia to tylko sen
Tych dawnych lat dzieciństwa, gdy słońce złociło
Każdy moment wakacji w zemborzyckich lasach.

 Dziś odeszło po nocy tajemniczych świateł
Z pożegnalnym uśmiechem gwiazdy Hollywoodu
Bo lato, jak kobieta,chce być zawsze kochane
Chociaż dar jej to tylko dreszcz zimnych całusów

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 8 to “Pożegnanie Lata”

  1. signe Says:

    tak mówią, że odeszlo, ale ja nie wierzę w takie rzeczy:)

  2. stefan Says:

    signe, Wasze pewne się tylko przyczaiło, bo prognozy na koniec tygodnia mówią o powrocie lata. U nas Arktyk i w moim igloo też drżący ziomb😉

  3. signe Says:

    ja mam ziomb, och, ziomb:)

  4. stefan Says:

    signe, opatulaj się. Ja nigdy tak wcześnie nie rozpaliłem ognisk w domu (tylko gazowych). A poza tym śpię popołudniowo stąd opóźnienie w odpowiedziach.:)

  5. AsHa Says:

    Mi tez szkoda…i tez juz rozkrecam kaloryfery. To mi pomaga.
    A ziomb wlasnie polaczony z deszczem. Brrrrrr….

  6. stefan Says:

    AsHa, a tutaj wpadliśmy w niesłychanie głęboki niż atmosferyczny, deszcz leje jak z cebra, wiatr obrywa konary drzew, w dolinach powódz, ale na moich Wzgórzach właśnie coś zaświeciło… słoneczko? wierzyć się nie chce. Trzym się ciepło i z uśmiechem.:)

  7. AsHa Says:

    A to Ty jestes z tych Wzgorz:)))) Dlatego tak dobrze wszystko obserwujesz!!!:)))

    dobranoc prawie!

  8. stefan Says:

    AsHa, tak jest….ze Wzgórza Prymulek widać cały wsch.płd Londyn. a ze Wzgórza Parlamentu – resztę Londynu. śpij i śnij, ale nie wędruj za daleko dobrej nocy:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: