Dziwne Przygody Panny w Światłowodach

by

Ludzie zzewnątrz podejrzewają, że umarłem. Nów księżyca w Pannie przerwał w niedzielę moje połączenie telefoniczne. Gdy ktoś dzwoni do mnie, odzywa się tylko panna z poczty głosowej. Mój prowider nazywa się Virgin-Panna. W  niedzielną noc zaatakowała mnie dusznica. Zdawało mi się, że umieram. Podstępny nów podglądał moje senne złudzenia i przerwał światłowody. Wczoraj Virgin przerzekł, że awaria zniknie szybko. Teraz mówi, że dopiero jutro wieczorem. Trzy dni po rzekomej śmierci, będę mógł wrócić do życia. Nacisnę 1571 i posłucham niespokojnych wieści od ludzi jawy. Ludzie z wewnątrz rozmawiają ze mną telepatycznie. To mi wystarcza. Jak mam wytłumaczyć te księżycowe harce?

Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 12 to “Dziwne Przygody Panny w Światłowodach”

  1. goldenbrown Says:

    Twój Virgin wędruje z jednego wymiaru w drugi – a to musi potrwac.

    Mam nadzieję, że niedzielny atak dusznicy był jednorazowy i już się nie powtórzy. PoZDRAWIAM :))

  2. stefan Says:

    goldenbrown: dobrze, że ta wędrująca dziewica gubi się tylko przez trzy dni. Dusznica to nie choroba tylko objaw czegoś. Jednorazowa to ona nie jest, ale mam na nią sposoby, oby się Twoje życzenia spełniły- dzięki i ukłony🙂

  3. bałwanka Says:

    dlaczego będziesz naciskał 1571? bitwa pod Lepanto, mówi wikipedia, bitwa morska, o statkach do mycia wspominałeś…
    musi się tu podpisać bałwanka, bo ja się wstydzę:)

  4. stefan Says:

    bałwanko, aby odebrać pocztę głosową trzeba u nas albo wstukać ten numer albo, jak u mnie, przycisnąć guzik na telefonie z tym numerem. U was to chyba *111*144*1# -jeśli tak, to mozolne.
    na wikipedii jest tylko angielskie wyjaśnienie 1-5-7-1 po tym hasłem.
    Wygrałem bitwę pod Lepanto?:-)

  5. bałwanka Says:

    wygrałeś!!!!

  6. stefan Says:

    bałwanko, nie wyobrażasz sobie nawet, jak mi pomogła ta „bitwa pod Lewantem” w odczytywaniu dalszych symbolicznych znaczeń tego arcyciekawego cyklu księżycowego cdn :-)*

  7. bałwanka Says:

    dzień dobry, proszę o cdn :)*

  8. TaKasia Says:

    księżycem właśnie.

  9. stefan Says:

    dzień dobry, bałwanko. Cdn był gotowy o północy i nagle okazało się, że byłem zdezorientowany bo widziałem Lewant zamiast Lepanto. Muszę przeredagować😮

  10. stefan Says:

    Kasiu! trafiłaś w sedno. Tylko księżyc tak potrafi🙂

  11. AsHa Says:

    Zdrowia zycze, bo niesmiertelny juz jestes. Dobrze, ze masz swoje metody na dusznice i inne. Trzeba miec. Ja tez mam. Tak tu sie zyje z takimi dolegliwosciami.

    pa!!!

  12. stefan Says:

    AsHa, a kto nie jest nieśmiertelny? dzięki za życzenia -ale to tak jak byś namamwiała 100-letni dąb, aby nie pozwolił liściom więdnąć:) Dusznica to nie choroba, tylko symptom. Mam takie serce, które co parę minut przestaje bić i wtedy nie wiem czy żyję czy już nie.😮

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: