Golem:Trzeci Adam Ulepiony z Dźwięków

by

W kabale „golem”  był pogardliwą nazwą „bezkształtnej masy”, tworem uczonych cadyków średniowiecza. Dziś  GOLEM, to anagram projektu na Brandeis Uniw. pt „Genetycznie Organizowana Ludzkopodobna Elektro Mechanika”. Golemy, Frankensteiny, roboty to uporczywie powracający sen ludzkości o naśladowaniu jej twórców – Elohimów (l.mn. od Eloah, God). Pierwszy Adam był hermafrodytą, stworzonym słowami  Elohimów. W drugiej wersji, pojawia się nagle Jehowa Elohim, który uprawia garncarstwo i lepi drugiego Adama-mężczyznę z „prochu ziemi”, który ma nudną pracę w raju wymyślania nazw na wszystko co żyje.Jehowa usypia go i wydobywa z niego kobietę, jego drugą połowę, błędnie przetłumaczone na żebro. Adam daje jej imie Hevah-życie. Ten pierwszy Adam to zgubiony sen ludzkości o naśladowaniu Elohimów i tworzeniu żywych istot dźwiękiem słów. Drugi Adam ubrdał sobie, że on też może tworzyć swoje klony manipulowaniem materii zwanej DNA i na komputerach. Rezultatem tych glinianych elektro-snów są golemy w postaci lalek, manekinów i robotów. Istnieje teraz nadzieja, że zagubiony sen o tworzeniu potomstwa śpiewnym recytowaniem magicznych słów kryje się w tych „rupieciach DNA”, o których pisałem niedawno. Gdy nauczymy się jak to robić, wtedy nasze struny głosowe będą jedynym sposobem tworzenia trzecich Ewadamów. A co? kto może nam zabronić szukania tych zgubionych snów.

PS. Jest bogata bibliografia na temat golemów, manekinów, niektóre w kontekście twórczości  Bruno SchulzaInny ciekawy artykuł w Zwojach: Tajemnica Golemów . Intresujący przegląd tematu  w Roboty uśmierciły Boga. Recenzja książki Od Golema do Terminatora też a propos tego dziwnego śnienia ludzkości.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 6 to “Golem:Trzeci Adam Ulepiony z Dźwięków”

  1. bałwanka Says:

    Golem z dźwięków, może ten będzie teraz, przejrzałam linki, będę czytać, ale ten od Schulza nie działa, a gdzieś dawno temu było, że golemy były lepione aby chronić ludzi którym coś groziło, taka legenda, dzień dobry w dniu znowu deszczowym, mówi bałwanka, której nie chce się pisać

  2. stefan Says:

    Bałwanko, dobrze że napisałaś jednak, a teraz zaśpiewaj coś ładnego, bo melodie tworzą urocze golemki i nawet deszcz może przestać padać,aby posłuchać:) Schulza znajdę później, chyba w Traktacie o Manekinach. Jeden rabin miał nawet służącą-golemkę, ale rozsypała się ze zmęczenia. Ja mam „stforzenia”, to takie golemki na slotną jesień. Dzień dobry

  3. ewa999 Says:

    Przydałby mi się taki ” golem”, mam do sprzątnięcia dom :(((

  4. stefan Says:

    Ewo, ulep sobie golemka z gliny i napisz na jego czole „prawda” po hebrajsku AMTh, a potem zetrzyj A, bo w ten sposób golem rozpadnie się po spełnieniu zadania (MTh znaczy kaput) Tak rzecze kabalista😉

  5. ewa999 Says:

    Ok, idę szukać gliny :)))

  6. stefan Says:

    Ewo, gdy ulepisz, sfotografuj i pokaż wszystkim. Zrobisz się sławna jako kabalistką, specjalistka od tworzenia golemków z polskiej gliny!🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: