Wyspa Piasku: Dryfująca Diuna Snów

by

Ma kształt półksiężyca. Ciągła mgła, potężne wichry, nieoczekiwanie gwałtowne burze, sztormy.  Przez setki lat była cmentarzem Atlantyku, gdzie zatonęło 500 statków i mało kto uszedł z życiem. Wokół wyspy krążą wieloryby i żarłoczne, grenlandzkie rekiny, znane ze swych spiralnych ugryzień.  Na wydmach rośnie tylko nadmorska trawa-piaskownica. Na wybrzeżu foki, na wydmach 300 kucyków, ptaki przylatują z wichurą.. Przez cały rok mieszka tam tylko pięć osób- latarnicy i obsługa stacji meteorologicznej. Dostęp dla turystów jest tylko za specjalnym zezwoleniem. Rozmiary wyspy można podać jedynie w przybliżeniu (ok. 50 km długości i ponad 3 km szerokości), gdyż wyspa stale zmienia swój kształt i wielkość. W ciągu 200 lat wyspa przewędrowała ponad 16 km. W 1901 rząd federalny nakazał posadzenie na wyspie 80 tysięcy drzew. Wszystkie uschły.”(wiki) Poeci poświęcają jej żałobne wiersze. Pisarze przekształcają swoje sny o niej na dreszczowce o duchach zmarłych, albo opowiadania (Th.H.Randall: Nimfa i Lampa).  Markiz de Villiers napisał dziwną historię wyspy pt „A Dune Adrift: The Strange Origins and Curious History of Sable Island (Dryfująca Diuna czyli dziwne początki i cudaczna historia Wyspy Sable) „Sable” to słowo śnienia, jak się o tym dowiedziałem niedawno. Po angielsku „soból albo czerń, od koloru futra”. Po francusku „piasek”. Czarne futro sobola kojarzy się także  językowo z wdowią żałobą, co pasuje do cmentarnej reputacji wyspy. Według innych wersji jej imię znaczy krzywy kształt i kojarzy się ze słowem „szabla” (sabre).W języku snów to jest Wyspa Czarnego Półksiężyca, albo może uciekinierka z „Diuny”, znanego cyklu sci-fi powieści Franka Herberta (1920-1986). Może właśnie na tę wyspę śnień uciekli „heretycy Diuny”. Może uda mi się dotrzeć do tej tajemniczej wyspy w snach po wypiciu wody z dźwiękami jej nazwy.

 

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 4 to “Wyspa Piasku: Dryfująca Diuna Snów”

  1. signe Says:

    a więc ten sen sobolowy się rozwinął, odkryłeś wyspę i mnóstwo wiadomości po drodze,
    wyspa heretyków Diuny, naprawdę chcesz tam dotrzeć?
    dobrego dnia Stefanie:)

  2. AsHa Says:

    O! dla mnie to nowe! nie slyszalam o niej…moze nie slyszalam o wielu wyspach. Ale ciekwy faktycznie jej ksztalt. Czy to szabla czy kolnierz futrzany z sobola? A moze odbicie polksiezyca. Wielowarstwowa rzeczywistosc slow i rzeczy. No a my to juz w ogole – miliony swiatow, miliony warstw – to nie do ogarnieca. Ale probowac mozna. :)))

    ladna ta wyspa!

    pa!

  3. stefan Says:

    signe, sen dał mi nić ariadny. Ja błąkam się po labiryncie jawy i szukam znaczeń sobola/piasku/diun/nowiu księżyca…kto wie? śnienie to tylko podszepty, sugestie,które można rozwinąć lub wyrzucić do kosza. Ta Wyspa dryfuje, trzeba zachować ostrożność. Siemanko🙂

  4. stefan Says:

    AsHa, ja widzę tu wyspę jako zmaterializowany sen oceanu, księżyca, diun, nawet mój własny…Uwielbiam wielowarstwowe znaczenia bo to właśnie ta nitka Ariadny…od sobola z tajgi do rikszy w Chinach Co za wspaniała wędrówka:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: