Mój Sen, Soból i Panna

by

Za dużo na mnie naszło rzeczy zapomnianych!
Wśród woni nocnych kwiatów pod gankiem rozsianych
Będę chodził, aż mgły się znad wód wzniosą ranne,
I w ciemnym, obcym lesie, jak w naszej dąbrowie,
Będę wołał i słuchał, czy echo odpowie,
A później będę czytał „Sobola i pannę„.
B. Leśmian
Teraz wiem dlaczego we śnie zeszłej nocy nosiłem na karku błam sobola. Wszystko we śnie jest wielowarstwowe i ten główny element snu, soból, miał wiele znaczeń. Jednym z nich było powiązanie tytułu starej powieści z moim znakiem astrologicznym.  Powieść Józefa Weysenhoffa pod tym tytułem ukazała się w 1911r. To był rok urodzenia mojej najstarszej siostry, na której przyjazd czekałem we śnie.Fabuła powieści to romans między rannym oficerem francuskim, baronem Pierre de Rojan i wiejską dziewuszką, Warszulką Łaukinisówną. Autor wziął tytuł z popularnej piosenki „Pojedziemy na łów”(„Tobie zając i sarna, a mnie soból i panna, towarzyszu mój”). Książki chyba nigdy nie czytałem, chociaż możliwe, że była w domu na półkach. Albo może,jak Bolesław Leśmian, wędrowałem po lesie, bo „za dużo na mnie naszło rzeczy zapomnianych”. Obraz Henryka Weysenhoffa do powieści jego brata.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 4 to “Mój Sen, Soból i Panna”

  1. signe Says:

    podoba mi się ten soból dzisiejszy, wczorajszy był inny, chyba wszystkie, jeśli się pojawiły, mają prawo być:)

  2. stefan Says:

    signe, odczytywanie snomowy jest jak polowanie na drogocennego sobola. W nocy miałem nudne, nieciekawe sny. Woda dźwięków przed snem przynosi inne pokłady znaczeń. Wszystko ma prawo bycia…piękny słoneczny dzień dobry

  3. ewa999 Says:

    Sobolowy kołnierz to znak bogactwa :))Koniecznie zagraj w Lotto :))
    A ja ostatnio śnię,że lewituję. To dopiero zabawny sen :)))

  4. stefan Says:

    ewo, masz rację, że sobole to bogactwo,może tym razem wygram więcej niż mizerne 25 funtów. Ty też lewitujesz? to fruwanie ma coś wspólnego z odkryciem naukowców rosyjskich, że będziemy mogli manipulować „rupieciami DNA” gdy nauczymy się jak to robić słowami i muzyką. To będzie nasz dzień lewitacji i powrotu do tej starej Wieży, zanim zrobił się z niej Babel. Fruwaj, byle nie za blisko słońca. Memento Icarus😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: