Jesienne Sny

by

Dałaś mi w podarunku
Pustkę malowaną błękitem
Zgubiłem się w niej jak obłok
Pędzony wiatrem do nikąd.

Twój powitalny pocałunek
Miał zapach jesiennych dni
Kilka słów jak szelest
Kolorowych liści-potem sen.

Przyfrunęłaś na wiotkiej nici
Babiego lata, omotałaś serce
I legowisko tam sobie usłałaś
Na mroźną zimę bez księżyca.

Będziemy razem śnić o wiośnie
O druidach na Wzgórzu Prymuli
O rytuałach pod jemiołą z dębu
I pocałunkach, które nas obudzą

Prawa autorskie zastrzeżone ©Stefan Grass

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 4 to “Jesienne Sny”

  1. AsHa Says:

    Jaki piekny i romantyczny obraz! Cudowne! Dotyka mnie!
    Cudowne!

  2. stefan Says:

    AsHa, poezja to strzelanie na ślepo. Nigdy nie wiadomo kogo trafi gdzie i jak. Dzięki ze skromnym uśmiechem zadowolenia😉

  3. AsHa Says:

    Tak, jak widac strzelajac tak trafiasz mnie bezblednie!

  4. stefan Says:

    AsHa: zajrzę do mego kołczana pierzastych strzał. Może niektóre mają wyryte na brzeszczocie Twoje inicjały😉😮

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: