Ziemia Obiecana

by

Tułam się w bezdźwięcznych korytarzach
Samotnych labiryntów dawnych lat
Natężam słuch, bo mówiłaś mi kiedyś
Że twoje słowa będą ciche jak szept
Skrzydeł ćmy zakochanej w blasku świecy.

W klepsydrze ziarnka piasku odliczają
Sekundy kolorowych snów o tobie.
Otula mnie jedwabna ciemność nocy,
W palcach różaniec chwil niezapomnianych
Tych, zapisanych w złotej księdze życia.

Przede mną tylko ziemia obiecana
Nieprzewidzialnych cudów i wydarzeń.
Kostur pielgrzyma, tobół sennych marzeń,
Twoje serduszko schowam do plecaka
I jak w piosence, ruszę w drogę dalej

Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone ©Stefan Grass

Tagi:

Odpowiedzi: 8 to “Ziemia Obiecana”

  1. signe Says:

    hej, Stefanie, można tylko jeden raz lajkować jeden wiersz, chciałam zrobić dużo gwiazdek,
    ale to jest jeszcze dzień, może trzeba poczekać do wieczora, poza tym dopiero 22 sierpnia, środa:)

  2. stefan Says:

    signe, zapomniałem do imentu co to znaczy lajkować, dopóki co nie uźrałem awatarny bezkres nieba i przypływ morza i nagle doszło do mnie, że jest dzień, środa, 22 sierpnia w Roku Smoka godzina 16.16 czyli 8.8.8.8😮

  3. bałwanka Says:

    Fibonacci występuje wszędzie, stąpa po godzinach przy Tobie, ja nic nie rozumieć, ale kiedy ujrzeć gdzieś 8888888888 w dowolnej ilości, to zaraz mi się Uroczysko w umyśle otwiera:)
    ojej, jestem niezalogowana, a sama się u dołu podpisuje bałwanka, pozwolę bałwance powiedzieć Ci to:)

  4. bałwanka Says:

    wordpress każe bałwance się zarejestrować, wtedy mogłaby lajkować i dodawać gwiazdki, może to zrobię, takie fajne imię
    wihury poszły, ale niektóre drzewa się zlękły!!!

  5. stefan Says:

    signe, gdy się wierzy w coś, to coś wtedy pojawia się często bo wiara daje coś byt. Albo jakoś tak. Czy Ty igrass z worpressem celowo czy tak Ci się udaje bezwiednie?😮

  6. stefan Says:

    Wihry straszą drzewa?? nie wiedziałem, że im wolno tak wiele. Jak wyglądają przestraszone drzewa? Czy liście na dębach stają dęba? Wieczory robią się chłodne. Idzie jesień?dbrn

  7. bałwanka Says:

    tak jakoś, jak mówisz, im więcej kontaktu z jakąś myślą, tym więcej pojawia się tego, o czym się mysli, to mniej więcej ten sekret:) ja nie igram nigdy z wordpressem, ja się go boję, on mi sam bezwiednie robi tzw. numery,
    dziś 23, czfartek, bałwanka występuje, kiedy signe niezalogowana, tak właśnie jest, dzień dobry:)

  8. stefan Says:

    Taka jest zasada medytacji,bo wtedy nie myśli się o niczym a jak się skoncentrujesz na niczym to nic się nie przyczepia prócz Nirwany. Ale to tylko sla narwanych. Mi sie zdaje że wordpress Cię o coś podejrzewa,bo czasem uciekasz do innych bloguf. dzień dobry*

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: