Słońce Pożarło „Polską” Planetę

by

Planeta gwiazdy BD+48 740 w konstelacji Perseusza była jedną z trzech planet poza-słonecznych odkrytych w zeszłym roku prze zespół polskich astronomów z Torunia i Pennsylwanii. Dziś BBC doniosło, że ten sam zespół przyłapał czerwonego olbrzyma-słońce po pożarciu tej polskiej planety, która zniknęła w jego paszczy. „Podobny los może czekać wewnętrzne planety w naszym Układzie Słonecznym, gdy Słońce stanie się w czerwonego olbrzyma i rozszerzy się aż do orbity Ziemi za pięć miliardów lat,” mówi odkrywca planet Prof Aleksander Wolszczan z Pennsylvania State University.  Pierwszy dowód na wchłoniętą planetę pochodzi z gwiazdy swoistego składu chemicznego. Spektroskopowa analiza gwiazdy BD +48 740 wykazała, że zawierała ona nienormalnie wysoką ilość litu, rzadkiego pierwiastka stworzonego głównie w Wielkim Wybuchu 14 miliardów lat temu. Ten niedawny deszcz meteorów z Perseusza to pewnie były alarmujące smsy od polskiej planety, że olbrzym planuje zrobić z niej obiad. Niestety, niebo nad Toruniem było zachmurzone i smsy nieczytelne. Mądry astronom po szkodze. Ale zdjęcie tej pożeranej polskiej planety na tle olbrzyma warto zobaczyć kliknięcien na link.

Tagi: ,

Odpowiedzi: 4 to “Słońce Pożarło „Polską” Planetę”

  1. signe Says:

    okropność na skalę kosmiczną!!! ten Wolszczan. on już naodkrywał różnych rzeczy, a potem one są połykane, a to zdjęcie to chyba symulacja komputerowa,
    przypomina mi się dobre słowo: symulakry, na określenie wszystkiego, co nie wiadomo czym jest i że to wszędzie jest,
    dzień dobry nieprzytomne:)

  2. goldenbrown Says:

    To było kosmiczne śniadanie. Taki olbrzym, w dodatku czerwony (nie wiem, czy ma znaczenie kolor) też musi coś zjadać. Inaczej burczałoby mu w kosmicznym brzuchu, co byłoby jeszcze większą astronomiczną zagadką.
    Przypomina mi to Pasibrzucha, który szedł w poszukiwaniu jedzenia i kazdym swoim krokiem wywoływał małe trzęsienie ziemi.

  3. stefan Says:

    signe, no, właśnie, symulakry są wszędzie czyli nigdzie, więc ta symulacja symulakry jest złudzeniem złudzenia, a ta myśl już sprawiła u mnie także nieprzytomny dzień dobry mimo🙂

  4. stefan Says:

    goldenbrown, świetne porównanie do Pasibrzucha, bo ten gwiezdny wkońcu wybucha albo wpada w czarną dziurę.Kto wie czy mu nie burczy po zjedzeniu planety wielkości ziemi. Czerwony jest bo ma bardzo wysoką gorączkę , niewyobrażalną temperaturę, która go wkońcu zabija.

Możliwość komentowania jest wyłączona.


%d bloggers like this: