” Na śniegu możemy zaobserwować wiele ospale poruszających się owadów. Najmniejsze z nich, należące do owadów bezskrzydłych, to skoczogonki, które przy masowym występowaniu powodują, że śnieg przybiera kolor ich ciała, np niebieski, różowy czy zielonkawy.Większe to różne muchówki, przypominające pokrojem ciała komary, oraz pośnieżki wyglądające jak pozbawione skrzydeł wojsiłki. Po śniegu wędrują też w cieplejsze dni larwy omomiłków, pospolitych latem chrząszczy o jaskrawo pomarańczowych ciałach” (Kwartalnik Wigry 4/2004)
Niebieski śnieg musi wyglądać bajecznie, ale aby go zobaczyć musiałbym pewnie pojechać na Suwalszczyznę – trochę za daleko na spotkanie z tymi malutkimi stworami z innego świata. Kuzynem omomiłka jest zmięk żółty. Inne sympatyczne (ale drapieżne) chrząszcze do notatnika nazewniczego to koślawka, złotka o świecących zielono pokrywach, omięk i poskrzypka liliowa, która ma czerwone pokrywy. I to tyle na sobotnie zabawy dobranocne.
Tagi: chrząszcze, nazewnictwo, owady
22 Styczeń 2012 o 8:51
czasami śnieg wygląda na kolorowy, zwłaszcza niebieski, ale myślałam, że to od słońca, które tak jakoś szczególnie pada…
skoczogonki i omomiłki?
ta druga nazwa niezwykła, jakaś zachwycona:)
22 Styczeń 2012 o 9:29
signe: dzień dobry, trochę pozłocenia ale bez śniegu.;) Zielony śnieg widziałem, ale myślałem że to odblask od zawsze zielonych żywopłotów albo fata mrugana. Polacy to wyjątkowy naród który daje stworkom i roślinom piękne nazwy. Angielski nie tak dobry, a inne języki zadawalają się łaciną.Szkoda, że nie ma Nobla nazewnictwa
22 Styczeń 2012 o 18:36
U mnie śnieg jest albo biały albo brudnoszary pod koniec zimy
(Nie widziałam nigdy błękitnego ale wierzę,że taki istnieje dzięki omomiłkom czy innym milusińskim miłkom
)
))
Dobry wieczór
22 Styczeń 2012 o 18:56
dr_ewa: poproś skoczogonki, które mają układy z pośnieżkami, aby powiadomiły omomiłki, że chciałabyś ujrzeć niebieskawy śnieg. Może..może,,kto wie?