484. Dokąd Przed Nią Uciekasz?

By stefan

labedzie-treesNa szarą godzinę zamyśleń i niespełnionych marzeń, ciszy i snów które jeszcze trzeba wyśnić, Michal Bajor śpiewa do słów Magdy Czaplińskiej.  Dobranoc.

Odpowiedzi: 18 do “484. Dokąd Przed Nią Uciekasz?”

  1. nyema mówi:

    nie uciekam, posłuchałam dokładnie, to mądra piosenka, nie uciekam, była burza, był deszcz, nie ma niczego, zajrzałam do swego deszczowego bloga i ???
    Stefanie dzień dobry, zobaczysz
    ten tydzień przed nowiem nazywa się balsamiczny, czy tak?

  2. stefan mówi:

    nyema: dzień dobry i obybył także balsamiczny do nowiu. Bez balsamu ani rusz. Ale jak mądrzy ludzie mówią: najciemniejsza godzina jest zawsze przed świtem :-)

  3. nyema mówi:

    przypłynęło nowe zdjęcie:)
    gęsty widok

  4. stefan mówi:

    nyema: wczoraj nie mogłem znaleźć tych dwóch białych znaków zapytania (vel łabędzi) bo ukryły się w innym pliku. To jest Łabędzie Jezioro na Hampstedzie widziane przez Bramę Gałęzich Run :)

  5. nyema mówi:

    Brama Gałęzich Run to trudna brama i niektórzy zawisają głową w dół, ale nic to dla znaków zapytania, one zawsze się przedostaną:)
    ja pytam i pytam, to wiem… ale odpowiedzi to co innego…

    jutro od rana jadę na działkę i będzie podlewanie, mam nadzieję, że nie będę się uczyła kosić trawy, bo jakoś nie podoba mi się koszenie traw, ucinanie trawom głów, które na szczęście odrastają…

  6. mal mówi:

    Dziękuję za przypomnienie Michała Bajora. Pobiegałam po jutubie i znalazłam jedno z moich ulubionych wykonań Bajora

    “Ja wbity w kąt” http://www.youtube.com/watch?v=sU_upxzA4aY

    I dla porównania jeszcze oryginał Aznavoura:
    http://www.youtube.com/watch?v=S7O9ZWjv_Dg

    Bajor to cały teatr i choć Aznavoura wielbię od lat – uważam, że tu jest lepszy, bardziej przekonujący i dramatyczny.

  7. stefan mówi:

    nyema: u nas już zaczął się deszczowy okres z wieczorną burzą, a jutro wszystko będzie podlewane przez deszcz, deszcz…Trawa podobno lubi być strzyżona, bo wtedy lepiej rośnie. Łabędzie widzą swoje odbicie w wodzie i zdaje im się, że wiszą głową w dół, co pozwala im odczytać runy w formie dorbanojenc ;.)

  8. stefan mówi:

    mal:właśnie Bajor śpiewa stylem niektórych francuskich piosenkarzy, co lubię. Ja też posłuchałem i nawet mam w zakładkach kilka jeego piosenek, ale te chętnie dodam .Zamykam komp bo u nas ostra burza z pierunami. Uściski

  9. tani1 mówi:

    A myśmy wczoraj wieczór właśnie o tym. Dziękujemy :)
    Widunka z Rusałką
    (Pierwsza kiwa głowa, druga na razie… tylko macha… za głupia jeszcze)

  10. stefan mówi:

    tani1: Rusałka kokietuje. Rusałki mają mądrość niedostępną dla zwykłych śmiertelników takich jak Widun. ;)

  11. nyema mówi:

    a ja byłam na wsi i przegapiłam ulewę, nie było tam ulewy, widziałam te białe znaki zapytania na wodzie: jak tam dziś u Ciebie?

    dobrejnocy Ci życzę, pomalowałam szafę na zielonkawo i wyszarpnęłam gwóżdż i piszę kulawą ręką

    do jutra:)

  12. stefan mówi:

    nyema:u mnie paskudny, zimny i mokry dzień. Zielony kolor ma dobry wpływ i pomaga we wszelkim leczeniu więc na pewno pomoże kulawej zagwożdzżoneh ręce. Czy Ty i gwoździe macie się na pieńku? dobranoc :)

  13. tani1 mówi:

    A czemu to Widunowi takie rzeczy do głowy przychodza? W tak ważnej sprawie? Rusałka? Widuna? N-n.

  14. nyema mówi:

    no dobrze, ale gdzie jesteś? dzień dobry dziś:)

  15. stefan mówi:

    tani1: no na pewno skądciś przychodzą, a potem odchodzą i znowu panuje błoga cisza – poza rzadkim pluskiem Rusałki wynurzającej się z trzcin gdzie brzmią chrząszcze. :)

  16. stefan mówi:

    nyema: to jest pytanie z dziedziny egzystencjalizmu…jestem w kwarantannie bezsłowia Dzień lepszy niż wczoraj, ale nie lipcowy.

  17. nyema mówi:

    no właśnie, pytałam z dziedziny egzystencjalizmu i okazało się, że jest odpowiedź!!!
    dziękuję!!!
    upał!!!

  18. stefan mówi:

    nyema: Ochłódź się w jeziorze Uroczyska, siedząc w tym mini-wodospadzie na kamieniach. Ale przenieś je do Twojej sadyby, bo tutaj za zimno na takie ochłódki. :-D

Dodaj komentarz