„Jej głęboki, długi sen trwa około dziewięciu godzin dziennie i jest zsynchronizowany ze snem innych królowych – jedna śpi, inne czuwają .W koloniach mrówek ognistych może być wiele królowych. Typowa królewska drzemka to około 6 minut. Czasami śpią z częściowo podniesionymi czułkami i rozwartymi żuwaczkami, w innych przypadkach śpią głębiej, zwierając żuwaczki. Sądząc po zachowaniu, zwłaszcza ruchach czułków, podczas głębokiego snu królowa może śnić marzenia senne.”
Journal of Insect Behaviour
Oczywiście, że może śnić, bo Ziemia to planeta śnienia. Z owadami nieco trudniej to zauważyć, bo nie mają powiek i dlatego nie możemy sprawdzić czy ich oczy mają to szybkie mruganie, które zdradza okres sennych marzeń. Ale wszystko co żyje na tej planecie ma swoje specyficzne sny, konieczne do przetrwania w tym więzieniu jakim jest materialna forma. Chciałbym wiedzieć o czym śni królowa ognistych mrówek, albo jakie marzenia ma ta brzoza za oknem, której udało się widocznie zmaterializować jakiś drzewiasty sen o umeblowaniu swojej przestrzeni życiowej i zaproszeniu do fotela Zielonej Damy w kapeluszu z czarnych borówek na poczęstunek ze dzbana malin. I tak mógłbym dopytywać się przez wiele godzin o czym śnią moje kwiaty balkonowe, biedronki i motyle, kosy zanim ustanie ich wieczorna serenada i pipistrelle, które odsypiają bezsenne noce w swoich dziennych schowkach. Ale muszę zostawić takie głębokie badania do biologów i zadowolić się takimi właśnie znaleziskami jak te o królewskich snach w podziemnych komnatach ognistych mrówek. Na tej stronie BBC Krótki film o śniącej królowej i jej podwładnych, które ucinają sobie tylko minutowe drzemki, ale mają b. krótkie życie.
23 czerwiec 2009 o 9:37
wczoraj już tu byłam i myślałam o typowej królewskiej 6minutowej drzemce, po czym nie mogłam zasnąć!
i wiesz, że uwielbiam czytać o śnieniu, zwłaszcza, że wszystko śni: sen to jest to, co przed jawą, a jawa świata liczona jest od wielkiego wybuchu, chociaż teraz już chyba jest to trochę przesunięte, oczywiście w stronę snową, wyjdzie na nasze, mówię Ci:)
te mrówki mają konieczny do przetrwania wygląd kosmitów ludojadów!!!
23 czerwiec 2009 o 10:24
nyema: bardzo proszę, nie metamorfozuj się jako Królowa Ognistych Mrówek!
One drzemią 6min, ale śpią 9 godzin na dobę – więc masz do odrobienia sporo godzin! Cały świat śni, bo życie w każdej formie jest snem, z którego wszystko co żyje budzi się do tej prawdziwej jawy. Jawa ognistych mrówek to pewnie jakaś płomienna planeta. Mrówki i pszczoły to kosmitki nie z tego świata.
23 czerwiec 2009 o 21:06
dużo mam do odrobienia! te pracowite mrówki śpią 9 godzin? byłam dziś bardzo pracowita, ale nie porwę się na to…
czy dziś zasnąłes Stefanie w dziennym schowku na pipistrelle?
dorbanoc
23 czerwiec 2009 o 21:25
nyema: u mnie też pracowity dzień,dużo chodzenia, krwi dawania itp. Nie mam jakoś natchnienia na blogowanie, bo dzień był ciepły 24C, niebo bardzo błękitne bez chmur i tak się jakoś zrobiło wakacyjnie. Wirtualne wakacje oczywiście.
Yconjerbod
23 czerwiec 2009 o 21:37
o, yconjerbod
u nas pioruny!!! niebo gorące z kłaczastymi szarymi kłębkami, w których zwinięte burze i ulewy z góry w dół!!!
23 czerwiec 2009 o 21:50
nyema: Łorany! Pioruny a Ty siedzisz przy kompie??? Wyłonczaj się i to chyżo bo komp przycionga takie kule świetliste
24 czerwiec 2009 o 7:11
wyłonczyłam:) zamknęłam pioruny za oknami, ale najlepszy był deszcz!!!
dzień dobry, muszę myśleć
24 czerwiec 2009 o 9:01
nyema:dzień piękny! no, to się cieszę, że jeszcze jest z kim pogawędzić na blogu. O, tak, myślenie pomaga…czasem