Przyrodzenia niewieściego,
Obraza wielmi skaradego,
Łoktuszą przepasanego…
Anon. Rozmowa mistrza ze śmiercią
Malarze wszystkich epok maczali pędzle w żywej wyobraźni, aby przekazać swoje własne interpretacje pierwszych rodziców w stroju adamowym. Ale czy ta wersja Księgi Rodzaju o ich nagości, której się rzekomo nie wstydzili, dopóki nie zjedli owocu mango, nie jest przypadkiem jeszcze jednym wymysłem tłumaczy? W rozdz. 2:25 Biblii Tysiąclecia, Adam jest żonatym mężczyzną i wraz z żoną biega na golasa po raju, nie wiedząc, że podpatruje ich sam JE, a także inny golec zwany Nachaszem. ( Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu” ). Znaczenie hebrajskiego słowa „nagi” (ORVM) nie pokrywa się całkowicie z tym co my uważamy za cielesną goliznę. Np. rzeczownik „nagość” może opisywać kraj pozbawiony obronnych fortyfikacji (Ks.R.42:9), obnażone narządy płciowe kobiety (Ks.R.9:22) albo jakąś wadę dostrzeżoną w kobiecie. Dziś nie mamy możliwości odcyfrowania przenośni jakich używali ludzie sprzed wielu tysięcy lat. Ich umysł jest dla nas zamkniętą księgą. Zostały po nich słowa i w nich trzeba szperać, aby odcyfrować ukryte znaczenia prastarych metafor. Przymiotnik „nagi” może oznaczać kogoś, kto nosi tylko lekką tunikę lub przepaskę, albo jest nędzarzem ubranym w łachmany, co z kolei stworzyło także pojęcie „wyrzutka”albo „wygnańca”. Każdy z tych epitetów da się zastosować do Rudzielca i jego towarzyszki. Najciekawsze znaczenie można odszukać dopiero w pierwszym wierszu następnego rozdziału, gdzie wąż Nachasz jest określony tym słowem, ale przetłumaczonym jako „subtelny, chytry, przebiegły”. Innym synonimem jest „rozważny, ostrożny”. Samo słowo Nachasz ma własną ciekawą historię, bo jego pierwotne znaczenie jest „świetlisty, błyszczący”, a z jego błyskawicznych ruchów porównywany był, być może, do zygzaków błyskawicy. Powrócę do niego później, bo to jest jedna z tajemniczych i szczególnie interesujących postaci biblijnych. Wydaje mi się, że rozmontowany przez JE androgin był wciąż istotą eteryczną, jeszcze nie ubraną ani w liście figowe ani w grube „odzienie ze skór” (Rozdz.3:21). Adam błyszczał czerwono, Ewa błękitnie i w tej świetlistej nagości nie mieli powodu, aby się czegoś wstydzić. Wstyd zaczął sie dopiero, gdy objedli się owocem mango i ich wibrujące tęczowo ciała zniknęly w produkowanej przez rymarza JE skórzanych ciuchach. &J
Tagi: Biblia od przodu i od tyłu, nudyzm i nachash, skóra-ubranie, stare przenośnie, synonimy nagości, świetliste ciało

22 lipiec 2008 o 19:42
Czytam prawdziwie urzeczony.
22 lipiec 2008 o 20:00
Uciekłem na tę ziemię nieznaną, bo wyprzedzałeś mnie tak często w pomysłach na nowe tematy, w poezję nie śmiałbym wdepnąć, a tutaj mogę “urzekać” co jest, oczywiście, zachętą do dalszych badać tej intrygującej Księgi. Dzięki za wsparcie.
22 lipiec 2008 o 20:51
co to może być ta łoktusza, musi być do przepasania, ale jakie?
wąż Nachasz był nazwany nagim? a jak to się ma do Nagów hinduskich, którzy są wężami?
nie bardzo mogę się oderwać, dobranoc, ale jutro będzie ciągdalszy?
22 lipiec 2008 o 22:52
Łoktusza to stare słowo z 16w, – płachta, duża chusta. bardziej do owinięcia się w, niż z. Nachasz jest przezwany w Biblii “najbardziej przebiegłym ze wszystkich żyjątek” ale slowo arom jest dokladnie to samo które określa adama i ewę jako nagich. “Wąż” miał takie samo “subtelne” eteryczne ciało jak przekrojony androgin. O hinduskich nagich Nagach nie wiem, ale kto wie czy nie mają wspólnej etymologii z nachaszem. Mam nadzieję, że coś uda mi się napisać o kuszeniu, rajskim butiku z doborem ubrań dla nudystów i coś więcej o tym świetlistym wężu. Dobranoc powtórnie.
23 lipiec 2008 o 21:10
dziękuję, Stefaanie, ta łoktusza teraz jest mi znajoma jako rzecz…