57. Ukryte Znaczenia i Męki Tłumacza

By stefan

Każdego dnia jestem targany niepewnością czy jestem tłumaczem. Ta niepewność z pewnością gnębiła umysł prezydenta, gdy wprawil on w osłupienie min. Sikorskiego, pytając go czy on jest tłumaczem. Radek Sikorski mógł łatwo uspokoić stargane nerwy głowy państwa krótką odpowiedzią: „Nie, panie prezydencie. Jestem ministrem spraw zagranicznych”. Nie zrobił tego, bo wiedział podświadomie, że każde słowo ma jakieś ukryte znaczenie, które wymaga tłumaczenia. Wszyscy jesteśmy tłumaczami, panie prezydencie, bo słowa są zdradliwe, płochliwe, ulotne, niepewne, kłamliwe i tajemnicze w swoich ustawicznych metamorfozach. Kto wie jakie ukryte znaczenia kryją się w słowie „targać” i „tłumaczyć”, co mogło brzmieć jak „tłumoczyć”. Czy pan jest  tłumokiem na targowisku międzynarodowych targów?.Zapisz: przyznał się do Targowicy. Rozmowy międzyludzkie są bardzo rzadko oparte na zrozumieniu używanych słów, bo te słowa to niematerialne zjawy utkane z przezroczystych przywidzeń, zmyślone znaczenia niedosłyszanych dźwięków zabłąkanych w usznych błędnikach i poliglotyczne skrzaty wywracające koziołki na naszym urodzajnym polu semantycznych harców . Ja mam często kłopoty z moim monstrualnie wydętym egiem, ale ega są od tego aby dymać, dumać albo demonstruować. Ja i ty to dwa ja, albo mówiąc potocznie ja-ja czyli po angielsku eggs, egi. Egalitarność wśród monstrualnie rozdętych eg jest niemożliwa, bo egi bronią swej domniemanej wyższości do ostatniej kropli ja-jów. Mam nadzieję, że ten wywód jest jasny dla każdego, kto jest na poziomie mego egoistycznego pedestału. Pedestał, muszę pedantycznie podkreślić grubą kreską, to nie to samo co pedał.Na wszelki wypadek, gdyby ktoś ubrdał sobie, że jeżdżę po Londynie rowerem i przy następnym spotkaniu (mojego ega i ktosia) spytał mnie zaskakująco: „czy pan jest cyklistą?” %JA

Tagi: , , , ,

Odpowiedzi: 2 do “57. Ukryte Znaczenia i Męki Tłumacza”

  1. defendo mówi:

    1. traduttore – tradittore
    2. Włażę Ci w drogę – nierowerową ścieżkę.
    3. Wolę elitarność – dlatego, między innymi, lubię bywać w Twoim salonie.
    4. Kobieta nie ma duszy, zatem i ego pewnie nie posiada, więc nic Twojemu z mojej strony nie grozi.
    5. Demonstruowanie od “quod erat demonstrandum”, oczywiście, nie od demaskowania monstrum:)
    6. Przyjedź wreszcie do tej Polski, co?
    7. Bo tęsknię…

  2. stefan mówi:

    1. Mam właśnie na warsztacie kilka próbek tego powiedzonka.
    2. Moja droga, twoja droga, swoją drogą, zbiegła się z moją drogą.
    3. Wybacz, że jest trochę zakurzony.Dlaczego do kurzu nie da się rzec “A kusz!” aby się ulotnił?
    4. Kobiety mają jedno ego co miesiąc.
    5.Tak, Q.E.D
    6.Niebieskie migdały obrodziły w tym roku?
    7. ;-) :-)

Napisz odpowiedź